Powikłane koleje losu barda

"Bard" - reż. Katarzyna Kościelak - Sala BHP Stoczni Gdańskiej

W Sali BHP Stoczni Gdańskiej, z okazji niedawnej 10 rocznicy śmierci Jacka Kaczmarskiego, odbył się pokaz poświęconego artyście filmu dokumentalnego Katarzyny Kościelak "Bard".

«Autorka dotarła z kamerą do grona koleżanek i kolegów Jacka Kaczmarskiego z podwórka, z ławy szkolnej i uniwersyteckiej, a także z krajowego i paryskiego środowiska artystycznego. Złożoną osobowość pieśniarza i jego powikłane koleje losu przybliżają na ekranie m.in. Agnieszka Holland i Andrzej Seweryn, Jan Pietrzak i Seweryn Blumsztajn, Nina Smolar. Półtoragodzinny rzetelny film nie może jednak żadną miarą wyczerpać pasjonującej biografii. Kaczmarski był poetą i kompozytorem. Żył 47 lat. Stworzył ponad 650 piosenek. Zasłynął dzięki wspaniałym protest-songom. Stał się bardem społecznego ruchu Solidarność, zanim ruch ten się zawiązał.

Kiedy nastał stan wojenny, artysta był na występach we Francji. Andrzej Seweryn opowiada o spotkaniach Kaczmarskiego z organizatorami paryskich protestów przeciw wojskowej dyktaturze. Od roku 1984 Kaczmarski pracował w monachijskiej rozgłośni polskiej Radia Wolna Europa. Materialnie powodziło mu się nieźle, fatalnie jednak znosił samotność. Zdzisław Najder wspomina o poważnym kryzysie duchowym pieśniarza z powodu rozłąki z żoną (której w Warszawie odmówiono wydania paszportu). Twórca "Murów", "Naszej klasy", był odbierany jednoznacznie jako człowiek buntu. On sam nie odnajdywał w sobie takiej postawy. Kiedy wrócił na początku lat 90. do Warszawy i pokazano mu w jednej z gazet artykuł pt. "Mury runęły", skomentował to dosadnie: "Głupoty!". W niedzielę "Bard" zostanie pokazany na Festiwalu Filmów Dokumentalnych i Krótkometrażowych w Krakowie.

Henryk Tronowicz
Polska Dziennik Bałtcyki
27 maja 2014
Portrety
Jacek Kaczmarski

Książka tygodnia

Paragon
Wydawnictwo Mamiko
Justyna Nawrocka

Trailer tygodnia