Pożegnać się z Wolną Europą

"Tu Wolna Europa" - reż. Piotr Sieklucki - Teatr Nowy w Krakowie

Spektakl "Tu Wolna Europa", z dosyć archaicznie brzmiącym podtytułem "Rewia Radiowych Postaci Polskiej Rozgłośni Radia Wolna Europa" - najnowsza premiera krakowskiego Teatru Nowego - to porywająca podróż przez wachlarz przeżyć i doświadczeń Janusza Marchwińskiego. Stajemy się świadkami jego europejskich wypraw, poznajemy z nim osoby, które wraz z nim tworzą legendę tej osławionej rozgłośni radiowej, która stanowiła namiastkę "nowego lepszego świata", kondensację marzeń o wolności...

Naszym oczom ukazuje się stary lampowy radioodbiornik, niczym portal mający nas przenieść w legendarny świat redakcji "Wolnej Europy". Tak jak niegdyś słuchacze tejże rozgłośni, przedzieramy się przez warkot zagłuszarek, łowimy chciwie każde słowo, każdą melodię... Marchwiński, rozpoczynając swoją porywającą opowieść pozwala nam się przenieść do pokoju, w którym jego ojciec, przykleiwszy swe ucho do takiegoż właśnie odbiornika, przywiezionego z robót u niemieckiego bauera, kręci niestrudzenie gałką, cedząc każdy dźwięk. Potem przewijają się klisze z holokaustem, praską wiosną i wydarzeniami marcowymi z 1968 roku, które przyczyniły się do wyjazdu z Polski naszego bohatera na długie lata... Możemy poczuć jak uczestnicy wywiadu udzielonego korespondentowi Wolnej Europy, wypadu do Włoch i krótkiego spotkania w pożyczonym garniturze z Janem Nowakiem Jeziorańskim, legendarnym Kurierem z Warszawy w czasie okupacji, ale przede wszystkim dyrektorem Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa... Z perspektywy obywatela wolnego zachodniego świata oglądamy pierwszomajowy pochód. Marchwiński, posługując się niezwykle precyzyjnymi, plastycznymi opisami, wciąga nas do swojego świata, pozwalając nam się spotkać z całą plejadą barwnych postaci tworzących zróżnicowane środowisko polskiej Rozgłośni. Poznajemy więc Alfreda Shutza - kompozytora melodii "Czerwonych Maków na Monte Casino", Jana Markowskiego - twórcy m.in. Marszu Mokotowa, Jana i Michała Tyszkiewicza... Marchwiński zdaje się zapraszać ich na scenę, jak niewidzialne postaci, z którymi wchodzi w interakcje, animować niewidzialne kukły, które przedstawia w bardzo komicznym, wręcz karykaturalnym świetle. I tak wsłuchujemy się w humorystyczną opowieść o lordowskich manierach Bolesława Wierzbiańskiego - "plastikowego Bolcia", uczestniczmy w bankietach, zaglądamy do gabinetów kolejnych dyrektorów...

Historia urywa się w drugiej połowie lat 70, kiedy z rozgłośni odchodzą tworzące ją wybitne osobowości, z funkcji dyrektora odchodzi także sam Jan Nowak Jeziorański. Autor wspomnień podkreśla, że wraz z nimi bezpowrotnie odeszła także przedwojenna Polska. Pogrzebane zostają jej arystokratyczne ideały, wartości, kultura... Chociaż dziennikarz pracował w Rozgłośni aż do 3 maja 1994 roku, to opis tych późniejszych lat ograniczony jest jedynie do suchego wyliczenia najważniejszych zdarzeń. Wtedy bowiem w RWE pojawili się nowi ludzie - i jak podkreśla sam autor - "pokolenie wyrosłe na peerelowskim ugorze, pachnące zagonem i z właściwymi dla siebie potrzebami i systemem wartości".

Obfitującą w anegdoty, biograficzne i historyczne dygresje opowieść, reżyser spektaklu Piotr Sieklucki wzbogaca w archiwalne nagrania RWE, przez co spektakl nabiera nieco dokumentalnego charakteru. Możemy więc wysłuchać Marchwińskiego zapowiadającego fragment kazania ks. Jerzego Popiełuszki, adiutanta gen. Sikorskiego, majora Ludwika Łubieńskiego relacjonującego katastrofę gibraltarską...

Całość stanowi ciekawą kompozycję o nieco kabaretowym zabarwieniu utworzoną z monodramu przeplatanego piosenkami w znakomitym wykonaniu zespołu muzycznego w składzie: Anna Dzierżak (fortepian), Karolina Szymbara (skrzypce), Łukasz Laxy (wiolonczela). Marchwiński ze swoją klasą, nienaganną dykcją radiowego spikera, a także świetnym wokalem bierze nas w podróż po Europie, daje odczuć klimat poszczególnych miejsc, tęsknotę ludzi za "nowym, lepszym światem", przedstawiając Zachód jak arkadię o której marzył przeciętny obywatel Polski Ludowej. Poprzez jego barwny, mocno rozbudzający wyobraźnię monolog, utwory muzyczne, a także archiwalne nagrania, możemy odkryć na nowo ten fragment owianej legendą historii Radia Wolna Europa. Bardzo przemyślana struktura, piękna oprawa muzyczna akompaniujących na żywo muzyków, sprawiają, że spektakl jest znakomitą, bardzo elegancką i zdecydowanie godną polecenia pozycją repertuarową Teatru Nowego.

Ligia Ligęza
/www.teatrdlawas.pl
13 maja 2014

Książka tygodnia

Trening fizyczny aktora. Od działań indywidualnych do zespołu
Wydawnictwo Biblioteki PWSFTviT
Rodowicz Tomasz, Jabłońska Małgorzata, Toneva Elina

Trailer tygodnia