Prawda nie musi być tylko ideą

"Amator2020" - reż. Norbert Rakowski – Teatr Śląski im. S. Wyspiańskiego w Katowicach

Spektakl Amator2020 autorstwa Małgorzaty Sobieszczańskiej oraz Norberta Rakowskiego w reżyserii Norberta Rakowskiego jest kooprodukcją Teatru Śląskiego im. Wyspiańskiego w Katowicach oraz Teatru im. Jana Kochanowskiego w Opolu. Pierwowzorem owego przedstawienia jest film, tak zwanego kina moralnego niepokoju, pod tytułem "Amator" (1979) Krzysztofa Kieślowskiego.

 

Jest to opowieść głównego bohatera – Filipa Mosza – o pasji, stałym dokonywaniu wyborów oraz o prawdzie, która często niesie za sobą niepożądane konsekwencje. Sokołem, tematem przewodnim, przedstawienia teatralnego jest kamera. Wiąże się ona z historią o ojcu głównego bohatera, jego zamiłowaniem do kręcenia filmów oraz trudnymi decyzjami, z którymi musi sobie poradzić. Kamera, którą mężczyzna posiada, w pewnym momencie staje się dla niego źródłem kłótni rodzinnych oraz dylematów moralnych, z którymi zostaje sam. Spektakl rozpoczyna się krótkim filmem, w którym osoby w różnym wieku mówią, co jest dla nich ważne. Ukazane zostają dzieci, młodzież, dorośli oraz osoby starsze zapowiadające jedną z wielu ważnych spraw przedstawionych w "Amatorze2020".

Przedstawienie to ma budowę klamrową - rozpoczyna się oraz kończy krótkimi filmami

Ma ono charakter symboliczny. Z pozoru jest proste w przekazie, jednak kryje w sobie wiele różnorodnych znaczeń, których na pierwszy rzut oka można nie dostrzec. Poznajemy osoby bliskie, czy też fałszywie bliskie, Filipowi Moszowi. Po zobaczeniu krótkich scen filmowych z ich udziałem, nakręconych przez ich przyjaciela, dowiadujemy się, czego się boją. Fragmenty te tłumaczą ich relację z samymi sobą oraz ich niezgodne z uczuciami zachowania, które podświadomie są ich reakcją obronną na wrażliwość, której się wypierają.

Bohaterowie są nieszczerzy wobec siebie nawzajem oraz względem samych siebie. Główny bohater waha się, jednak rzetelnie dąży do odkrycia prawdy i pokazania jej światu. Widz może się zastanawiać czy mężczyzna postępuje w sposób właściwy i czy na jego miejscu zrobiłby to samo.

Scenografia stworzona przez Marię Jankowską jest równie prosta jak i sam spektakl – również pozornie. Widz obserwuje skromną, lecz niejednoznaczną scenerię będącą tak naprawdę tym, czym ją uczyni. Spektakl porusza wiele istotnych w życiu spraw. Każda z nich nosi maskę, warstwę czy też metaforę, jednak ich subtelnie odkryta forma intryguje widza, co sprawia, że skupiony na znaczeniach opowieści kreuje własny świat interpretacji zamknięty w prostej konstrukcji pełnego sensów przedstawienia, gdyż otrzymuje do tego odpowiednie narzędzie wizualne - przestrzeń. Jednak pomimo nowatorskiego miejsca rozgrywanych akcji trudno jest zobaczyć wszystkie sceny dokładnie i w całości ze względu na ograniczoną widoczność spowodowaną ustawieniem konstrukcji służącej jako budynek, w którym akcja ma miejsce.

Spektakl urzeka swoją formą. Zastosowane w nim zostały: obraz z kamery, gra aktorska oraz sugestywne przedstawienie obrazu przeżyć wewnętrznych głównego bohatera. Jego uczucia zostają ukazane za pomocą muzyki i dźwięków, a także światła. Elementy te skłaniają widza do refleksji oraz potęgują świadomość tego, co tak naprawdę czuje bohater, a co niewypowiedziane. Spektakl jest stworzony tak, że widz jest w stanie zinterpretować każdy rekwizyt oraz zmianę jego położenia, odwołując się do uczuć głównego bohatera oraz danej sytuacji, w której się znajduje.

Spektakl Amator2020 wywołuje wiele emocji związanych z szukaniem własnego miejsca, poczuciem samotności, obawą przed odrzuceniem czy też wyborami, które człowiek musi podejmować każdego dnia w choćby najbardziej błahych aspektach życia. Przedstawia codzienność, ukazując ją w taki sposób, że nie można wobec niej pozostać obojętnym, a niemożliwym jest nieskłonienie się do refleksji. Po obejrzeniu spektaklu w głowie widza rodzi się wiele pytań.

Czy przeznaczeniem człowieka jest samotność? Czy szczerość jest ważniejsza od uczuć? Czy gdyby prawda była powszechna, człowiek byłby szczęśliwy?

Julia Zofia Olek
Dziennik Teatralny Katowice
6 listopada 2021
Portrety
Norbert Rakowski

Książka tygodnia

Ale musicale! Złote stulecie 1918-2018
Wydawnictwo Marginesy
Daniel Wyszogrodzki

Trailer tygodnia