Prawdy proste, najważniejsze

"Liściki na wiatr" - reż. Piotr Cieplak - Opolski Teatr Aktora i Lalki w Opolu im. Alojzego Smolki

Jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co w życiu ważne, żeby go nie znużyć i nie przestraszyć? Odpowiedź dają "Liściki na wiatr". Majstersztyk!

Piotra Cieplaka, reżysera spektaklu w Opolskim Teatrze Lalki i Aktora, do takiej rozmowy z dziećmi zainspirowały króciutkie opowiastki holenderskiego współczesnego poety i pisarza Toona Tellegena. Sceniczne "Liściki na wiatr", bajka o zwykłych-niezwykłych mieszkańcach lasu, daje pretekst do stawiania pytań i prostych, i ważnych, prowokuje do refleksji o sensie życia, o tym, czy inność jest wartością, czy może ułomnością. Las w "Liścikach na wiatr" ma rodowód bajkowy, więc nikogo dziwić nie może, że mieszkają w nim mrówka i wiewiórka, pająk i jeż, żaba i mucha, ale także słoń i nosorożec... Różni ich charakter, zwyczaje, nawyki. Łączy miejsce zamieszkania, ale też potrzeba akceptacji, poszukiwanie przyjaźni, miłości. Te pełnokrwiste postaci w skórze zwierząt od poniedziałku do niedzieli rozstrząsają egzystencjalne dylematy, czasem tak "przyziemne" jak "myć się czy nie myć", a innym razem fundamentalne -"czy jestem szczęśliwy", "czy warto być sobą", "czy my się kiedyś skończymy?". To przemyśliwanie świata w opolskim przedstawieniu - i w tym też tkwi jego urok i siła - zostało ubrane w urzekająco piękną formę, w słowno-sytuacyjny humor (brawa należą się wszystkim aktorom) i porywające dźwięki (kapitalna muzyka Piotra Klimka). Dzięki Paulinie Czernek, autorce scenografii do "Liścików...", scena mieni się kolorami, skrzy światłami, a lalki-zwierzaki to po prostu sympatyczne przytulanki, jakie każde dziecko chciałoby mieć w swoim pokoju i tulić się do nich przed snem. Premierowe przedstawienie "Liścików na wiatr" było w minioną sobotę połączone z uroczystym otwarciem opolskiego teatru lalek po przebudowie. Dlatego zgromadziło przede wszystkim zaproszonych gości, dorosłą publiczność, a ta nagrodziła spektakl owacją na stojąco. Teraz czas, by swoją opinię wyraziły dzieci, główni adresaci "Liścików...".Nie wątpię, że będzie równie entuzjastyczna.

Małgorzata Kroczyńska
Nowa Trbuna Opolska
14 października 2014

Książka tygodnia

Sztuka aktorska Aleksandry Śląskiej
Uniwersytet Gdański
Marta Cebera

Trailer tygodnia