Premiera, premiera i premiera

w Nowym Teatrze im. Witkacego w Słupsku

Aż trzy nowe propozycje Nowego Teatru zobaczą w ciągu niespełna dwóch tygodni miłośnicy sceny. Aktorzy kończą przygotowania do "Małego dworku", "Świetnej transakcji" i "Boeing, boeing".

Witkacowska sztuka "W małym dworku" jest parodią dramatu Rittnera "W małym domku" dość popularnego w teatralnym repertuarze owych czasów. Witkacy przejął Rittnerowską fabułę i umieścił ją w innym teatralnym świecie - nie zważając na reguły realizmu, prawdopodobieństwo, niemożliwości, spójność akcji. Stworzył ten dramat po to, by wykazać wyższość swojej koncepcji Czystej Formy nad starym dramatem realistycznym. Nowatorstwem sceny Witkacego jest fantastyka i groteska - a wszystko to nie tylko po to, by zaszokować odbiorców, lecz skompromitować Rittnera, ale by pokazać światu, o ile bogatszy i dający nieporównywalnie większe możliwości jest teatr nowoczesny.

Dlatego normalną rzeczą jest obecność widma Anastazji Nibek wśród żywych członków rodziny. Widma na scenie teatru nie są niczym nowym dla widzów dramatów Mickiewicza czy Wyspiańskiego, ale tamte zjawy były faktycznie zjawami, a Anastazja popija wiśniówkę i zachowuje się, jakby żyła - choć wie, kto ją zabił, a kto naprawdę był jej kochankiem, i umie przejść przez ścianę.

Premiera tej sztuki w najbliższy czwartek o godz. 19 na dużej scenie teatru.

A już w niedzielę kolejna premiera, tym razem na małej scenie. Spektakl "Świetna transakcja", który posiada wiele mówiący podtytuł "komedia niepoprawna politycznie" opowiada o hipokryzji polskiego środowiska artystycznego. To satyra na pseudotolerancyjne społeczeństwo, które w imię politycznej poprawności zwykło obdarzać różnego rodzaju mniejszości szczególnymi przywilejami i prawami. Jednakże artysta to ktoś, kto może pozwolić sobie na więcej niż zwykły zjadacz chleba...

Premiera w najbliższą niedzielę o godz. 18.

W kolejną sobotę, 27 września, o godz. 18 na dużej scenie zobaczymy "Boeing, boeing". To jedna z najzabawniejszych teatralnych komedii ostatniego półwiecza. Główny bohater, Maks, nie ma problemów z życiem uczuciowym, dopóki grafik lotów jego trzech niewiedzących o sobie nawzajem narzeczonych-stewardess pewnego dnia się nie pokryje. Miłosny czworokąt uzupełniają przyjaciel głównego bohatera i rezolutna rosyjska gosposia. Akcja komplikuje się tym bardziej, im bardziej starają się ją rozplatać. Dodatkowym smaczkiem inscenizacyjnym jest podwójna obsada spektaklu. Sztuka wpisana jest do Księgi Guinnessa za rekordową liczbę wystawień.

Bilety na przedstawienia kosztują 30 i 25 zł. Kupić je można w kasie teatru przy ul. Jana Pawła II 3, rezerwacja pod nr. tel. 59 846 70 13.

Daniel Klusek
Głos Pomorza
16 września 2014

Książka tygodnia

Teatr plastycznej metafory. Scenografie Jadwigi Mydlarskiej-Kowal
Muzeum Śląskie
Redakcja: Sylwia Ryś, Elżbieta Spadzińska-Żak

Trailer tygodnia