„Psie serce" i „K."

24. Międzynarodowy Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych

„Psie serce" Teatru Współczesnego w Warszawie i „K." poznańskiego Teatru Polskiego to dwa spektakle, które zaprezentowane będą 10 i 11 marca widzom XXIV Międzynarodowego Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych.

Po emocjach inauguracji XXIV Międzynarodowego Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych, którą stanowiło prezentowane przez Narodowy Teatr Stary z Krakowa „Wesele" w reżyserii Jana Klaty, pora na następne wydarzenia, które odbywać się będą przez cały weekend.

W sobotę 10 marca festiwalowa widownia przeniesiona zostanie na jeden wieczór do Warszawy. Tam, w Teatrze Współczesnym, zaprezentowane będzie „Psie serce" w reżyserii Macieja Englerta. „Nie mamy przestrzeni, która pozwoliłaby pokazać ten spektakl bez uszczerbku dla inscenizacji. Nasza Duża Scena jest za duża, Mała Scena zbyt mała. „Psie serce" to genialnie skonstruowana maszynka teatralna, więc najlepszym rozwiązaniem będzie wizyta w Teatrze Współczesnym" – tłumaczy dyrektor artystyczny Festiwalu Ewa Pilawska.

Opowiadanie Michaiła Bułhakowa powstało w roku 1925, ponieważ jednak nie spodobało się władzom bolszewickiej Rosji, do druku dopuszczono je dopiero w roku 1987, czyli 47 lat po śmierci autora. Bohaterem opowiadania jest profesor Preobrażeński, który przeszczepia psu Szarikowi ludzką przysadkę mózgową i jądra. Zwierzę zmienia się w człowieka, ale tym samym zyskuje najgorsze ludzkie przywary. Utwór w sposób zawoalowany podejmuje krytykę rewolucji proletariackiej i obrazuje realia państwa radzieckiego u schyłku Nowej Ekonomicznej Polityki i na początku stalinowskiej dyktatury; w roku 1925, gdy dzieje się akcja „Psiego serca", Stalin został sekretarzem Wszechzwiązkowej Partii Komunistycznej. Dramat Bułhakowa jest więc przenikliwą i smutną diagnozą świata stworzonego przez rewolucyjną ideologię, napisaną ze specyficznym poczuciem humoru i w formie ocierającej się o groteskę. Reżyserem przedstawienia jest Maciej Englert, a w rolach głównych zobaczymy Borysa Szyca (Szarik) i Krzysztofa Wakulińskiego (Profesor). Spektakl zagrany będzie na deskach Teatru Współczesnego, a wszyscy widzowie zapewniony mają przejazd autokarowy do Warszawy i z powrotem. Po prezentacji odbędzie się spotkanie z twórcami.

W niedzielę 11 marca o 19:00 na Dużej Scenie Teatru Powszechnego w Łodzi zaprezentowany zostanie spektakl pt. „K." Teatru Polskiego w Poznaniu. Jego autorem jest Paweł Demirski, a reżyserem Monika Strzępka. Tajemniczo brzmiący tytułowy „K." to bohater, której pierwowzorem jest prezes Prawa i Sprawiedliwości – to on tworzy dramaturgiczną oś przedstawienia, choć tak naprawdę nie o nim jest tu mowa, lecz o ludziach uwikłanych w polityczne labirynty różnych frakcji. Duet Strzępki i Demirskiego nie jest stronniczy, nikogo nie oszczędza, stara się w przekroju opowiedzieć o kondycji uprawianej współcześnie polskiej polityki. Rolę główną twórcy powierzyli Marcinowi Czarnikowi. Tradycyjnie po przedstawieniu widzowie zaproszeni zostaną do rozmowy z artystami.

Bilety na spektakle „Psie serce" i „K." w większości sprzedały się w dniu uruchomienia sprzedaży, jednak przed spektaklem „K." w kasie Teatru Powszechnego w Łodzi będzie można kupić jeszcze wejściówki (40 zł) na wolne i stojące miejsca.

(-)
Materiał organizatora
10 marca 2018

Książka tygodnia

Aktorki. Odkrycia
Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Łukasz Maciejewski

Trailer tygodnia