Rossini na komiksowo

"Cyrulik sewilski" - reż. Natalia Babińska - Teatr Wielki w Łodzi

Z takim spektaklem można trafić do wyobraźni każdego widza. Może tylko operowi puryści będą kręcić nosem, że XVIII-wieczna farsa w XIX-wiecznej oprawie muzycznej stała się XXI-wiecznym komiksem wspieranym projekcjami wideo.

Absurdalne sytuacje obyczajowej ramoty w nowej konwencji ogląda się jednak znakomicie, a towarzyszy temu muzyka jak z grającej szkatułki. Warto więc posłuchać słynnej "Arii o plotce" w wykonaniu basa Aleksandra Teligi, o którego upomina się nawet mediolańska La Scala. Ci, którzy na operach zwykle zasypiają, będą się dziwić, że tyle tu barw i ruchu, a rekwizyty, które wyglądają, jakby je przejechał walec drogowy, wywołają uśmiech na niejednej twarzy. Nawet pewne prowokacje seksualne, takie jak czapka przypominająca ogromnego fallusa czy zaczepiający przechodniów transwestyta, w wersji komiksowej tracą wulgarność, więc nowy spektakl łódzkiej opery można polecić zarówno klerykom, jak i młodzieży szkolnej. Niewykluczone też, że zrobi furorę za granicą.

Bronisław Tumiłowicz
Przegląd
23 stycznia 2014

Książka tygodnia

Ksiuty z Melpomeną
vis-a-vis
Stefan Wiechecki

Trailer tygodnia