Rozpad Europy w spektaklu Klemma?

"Anatomia..." - Reż. W. Klemm - Narodowy Teatr Stary w Krakowie

Już w sobotę apokaliptyczne wizje Wojtka Klemma w Starym Teatrze. Na Scenie Kameralnej Starego Teatru 16 czerwca o godz. 19.15 czeka na widzów polska prapremiera "Anatomii Tytusa Fali of Rome" Heinera Miillera w reżyserii Wojtka Klemma z Janem Peszkiem w roli głównej.

Na scenie zobaczymy też pozostałą część aktorskiej rodziny państwa Peszków: Katarzynę Krzanowską i Błażeja Pcszka, a także Beatę Paluch, Paulinę Puślednik, Arkadiusza Brykalskiego, Bolesława Brzozowskiego, Grzegorza Grabowskiego, Marcina Kalisza, Wiktora Logę-Skarczewskiego, Krzysztofa Wieszczka i Krzysztofa Zawadzkiego. Scenografię zaprojektowała Mascha Mazur, kostiumy Julia Kornacka, a muzykę skomponował Dominik Strycharski. Premiera zostanie zaprezentowana w ramach 6. Krakowskiej Nocy Teatrów.

"Anatomia Tytusa Fali of Rome" ("Upadek Rzymu") - parafraza dramatu Williama Szekspira o tragicznym losie rzymskiego wodza Tytusa Andronikusa - to apokaliptyczna wizja rozpadu imperium, które reaguje histerią na targające nim sprzeczności. Przemoc zamienia się w bestialskie okrucieństwo, rewanż staje się nieodpartym pragnieniem zemsty, a obcy przybierają postać odrażających barbarzyńców, których wykluczenie niespodziewanie nabiera cech eliminacji. Przedstawiony świat traci fundament wartości, na których wzniesiony był jego gmach i które określały jego sens.

Dramat napisany w 1984 roku przez Heinera Mullera - wybitnego autora ze wschodnich Niemiec - miał okazać się proroctwem zapowiadającym upadek radzieckiego imperium. Czy dzisiaj można go odczytywać jako proroctwo dotyczące przyszłości Europy, targanej niepokojami ekonomicznymi i politycznymi? Europy, której kodeks moralny - zorganizowany wokół idei wolności, solidarności, poszanowania różnorodności oraz uniwersalnych praw człowieka - rozpada się obecnie pod naporem wewnętrznych konfliktów, rosnącego poczucia egzystencjalnej niepewności oraz lęku przed tym, co obce?

Utwór niemieckiego dramaturga nie unika ostrych sformułowań, nawet wulgaryzmów. Czy mają one swoje uzasadnienie w opisie świata?

- Gram w tym spektaklu Tamorę - królową Gotów. Julia Kornacka, autorka kostiumów, napisała pod projektem o Tamorze: "Dynamiczna, bezwzględna, wyuzdana, zaborcza". I taka będzie na pewno moja postać w kostiumie. A jaka w relacjach z pozostałymi bohaterami i co jej chodzi po głowie? Mam nadzieję, że dowiem się tego na premierze - mówi Katarzyna Krzanowska.

Jak podkreśla Błażej Peszek, to jego trzecie spotkanie z Wojtkiem Klemmem. - Mam nadzieję, że skuteczne. Lucjusz Andronikus, jedyny ocalały z dwudziestu pięciu synów Tytusa. Wymierzający sprawiedliwość generał Gotów Lucjusz Andronikus. Wygnaniec. "Był Rzymianinem, nie stał się Gotem, żre kamienie z piaskiem sra z nimi" - pisał Milller - dodaje Błażej Peszek.

Apokalipsa nadchodzi!

Jolanta Ciosek
Dziennik Polski
15 czerwca 2012

Książka tygodnia

Trojanki Jana Klaty
Wydawnictwo Universitas
Olga Śmiechowicz

Trailer tygodnia