Roztańczona śpiąca królewna

"Śpiąca królewna" - reż. Dariusz Brojek - Balet dworski Cracovia Danza

Krakowski balet dworski Cracovia Danza w swojej najnowszej premierze zrobił dość zgrabny spektakl nie tylko dla dzieci, choć w oparciu o bajkę dla najmłodszych - czyli "Śpiącą królewnę" - historię uroku rzuconego przez złą wróżkę na córkę królewskiej pary. Jest więc felerne wrzeciono, które pogrąży we śnie całe królestwo, i mężny młodzieniec, który pocałunkiem uratuje bajkowy świat.

Cracovia Danza postanowiła sięgając po bajkę Charlesa Perraulta ubrać ją w muzykę z epoki, w której powstała. Czyli w czasy baroku - mimo, że najpopularniejszą "taneczną" wersją tej opowieści jest oczywiście ta napisana przez Józefa Czajkowskiego. I ten wybór wydaje się ciekawym krokiem, bo pozwala wczuć się klimat epoki. A nie bez znaczenia jak się zdaje są też zainteresowania samego baletu, który w tańcu barokowym się specjalizuje.

Muzyka jest mocną stroną tego spektaklu. Możemy usłyszeć utwory Jeana Baptisty Lully'ego i Jeana Pchilipa Rameau, czyli kompozytorów którzy realizowali zamówienia dworskie, ale pisali też muzykę baletową.

Bardzo dobrze wypadła choreograficzna strona spektaklu - co jest o tyle ciekawe, że Dariusz Brojek, doświadczony tancerz Cracovii Danzy, bodaj po raz pierwszy samodzielnie przygotował cały spektakl. Bardzo zgrabnie połączył w spójną opowieść tańce z epoki, uciekał przed oczywistymi zestawieniami kroków, przygotował choćby przemyślane przejścia, zgodne z logiką ruchu ciała. Z wielką przyjemnością oglądało się tę choreografię. Jedyny zgrzyt, jaki dało się zauważyć, to wtręt tańca współczesnego. Choć często takie fuzje dają ciekawe efekty, w tym wypadku nie wydawał się nadmiernie potrzebny.

Zdziwiła mnie też taneczna dyspozycja zespołu. Zabrakło kilku prób? Wyczucia sceny w Variete? Niestety, sceny synchroniczne to pokazały. Ale z pewnością można tę słabość wyeliminować. Wystarczy kilka prób i spektakli. Gorzej jest niestety z nieco kiczowatą scenografią. Tej wyeliminować się nie da.

Natomiast warto zaznaczyć, że spektakl to także wejście krakowskiego baletu do Teatru Variete. Słuszny krok - baletu, teatru i miasta!

Łukasz Gazur
Dziennik Polski online
2 lutego 2017

Książka tygodnia

Rzecz w teatrze Jana Klaty
Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
Michalina Lubaszewska

Trailer tygodnia