Samba na rozstanie

6. Europejski Festiwal im. Jana Kiepury

W kolejnym "Wieczorze z gwiazdą" podczas Europejskiego Festiwalu im. Jana Kiepury w Krynicy-Zdroju wystąpiła Hanna Banaszak, która w swoim recitalu pokazała, co to znaczy mieć piękny głos i umieć z niego korzystać.

Wokalistka wykonuje standardy muzyki rozrywkowej i jazzowej oraz wiele piosenek, które powstały na jej zamówienie. Ma w dorobku liczne płyty. Współpracowała z takimi mistrzami jak: Jeremi Przybora, Jerzy Wasowski, Jonasz Kofta, Wojciech Młynarski, Janusz Strobel. Swojego głosu użyczyła w filmie "Miłość ci wszystko wybaczy" (historia życia Hanki Ordonówny). 

Hanna Banaszak wystąpiła w Krynicy z towarzyszeniem zespołu: Jacek Roland Skowroński (klawisze), Jarosław Chmielewski (gitary), Piotr Wiśniewski (gitara basowa), Jakub Persona (perkusja), Andrzej Mazurek (instrumenty perkusyjne). Koncert zaczęła od "Dzień dobry smutku". Następnie usłyszeliśmy m.in.: "Miłość ci wszystko wybaczy", "Pierwszy znak", "Pan mi się bardzo podoba" i "Mam ochotę na chwileczkę zapomnienia". Wspaniale zabrzmiały wokalizy do kompozycji Astora Piazzolli i Chucka Mangione (z dedykacją dla powracającego do zdrowia Bogusława Kaczyńskiego). Na "Summertime" George\'a Gershwina publiczność odpowiedziała hucznymi brawami. 

- Teraz będzie moja ulubiona piosenka, posłuchajcie - cicho zapowiedziała artystka. I rozległa się "Modlitwa" Bułata Okudżawy ("Dopóki ziemia kręci się"). Nim na koniec (po kilku bisach) popłynęły słowa "Samby przed rozstaniem" Jonasza Kofty, Hanna Banaszak zdradziła, że jest w trakcie nagrywania płyty z utworami napisanymi przez tego twórcę.

(PG)
Dziennik Polski
21 sierpnia 2008

Książka tygodnia

Stanisława Walasiewicz. Medaliści
Wydawnictwo Bosz
Redakcja: Marzena Jaworska

Trailer tygodnia

Ballady i romanse
Gabriel Gietzky
Cóż może być bardziej romantycznego, ...