Scena elżbietańska jako plansza do gry

"Hamlet.Cisza ciała" - reż.: Roberto Baccia - Compagnia Laboratorio

W ramach obchodów Roku Grotowskiego już 18 i 19 czerwca o godz. 20:00 w Gdańskim Teatrze Wybrzeże zaprezentowany zostanie spektakl w reżyserii wybitnego włoskiego twórcy Roberto Bacci, współzałożyciela Centro di Lavoro / Workcenter of Jerzy Grotowski w Pontederze: Hamlet / Amletto. Nella Carne il Silenzio (Hamlet.Cisza ciała) Compagnia Laboratorio di Pontedera (Włochy).

Organizatorami gdańskich prezentacji są: Gdański Teatr Szekspirowski i Fundacja Theatrum Gedanense. Przedstawienia są jednocześnie zapowiedzią XIII Międzynarodowego Festiwalu Szekspirowskiego który odbędzie się w Trójmieście w dniach 1-10 sierpnia 2009 r.

Reżyser spektaklu Roberto Bacci realizował liczne projekty prezentowane we Włoszech i w różnych częściach świata. W 2004 roku został uhonorowany odznaką Zasłużony dla Kultury Polskiej. Premierowa prezentacja jego sztuki w Gdańsku jest częścią tournee zorganizowanego z inicjatywy Instytutu im. Jerzego Grotowskiego. Spektakl zostanie pokazany również we Wrocławiu oraz w Poznaniu.

Warto przytoczyć opinie o spektaklu:

„Hamlet” w inscenizacji Bacciego to spektakl oparty przede wszystkim na pomyśle przetransponowania właściwości sceny elżbietańskiej na aktora – jego ciało i twarz. Scena elżbietańska jest tu pojmowana jako plansza do gry, której cechą jest zdolność do stałej zmiany czasoprzestrzeni, wywoływanej fizyczną obecnością aktora. […]

Całości dopełnia ascetyczna scenografia, na którą składa się centralnie umieszczona konstrukcja oraz worki wypełnione śmieciami, w których bohaterowie raz po raz grzebią, wyciągając paprochy, czaszki i korony zmarłych królów. Worki śmierci. Bacci celowo wprowadza elementy nieobecne w tekście sztuki i czyni swą koncepcję budowania spektaklu widoczną sprawiając, że ta inscenizacja Szekspira jest żywa, pełna i estetycznie wysublimowana.

Jerzy Limon

 

Jak opowiedzieć historię Hamleta? Każdy teatr wybiera własnego księcia Danii. A jednak być może to złudzenie. Lepiej powiedzieć, że to sam Hamlet, z całą swoją siłą uwodzenia, za każdym razem gdzie indziej postanawia znaleźć tymczasowe schronienie.

Na początku naszego przedstawienia Hamlet wygłasza kwestię poprzedzającą jego śmierć, nie próbując się jednak wyzwolić z więżących go okowów legendy.

Przemieniając się nagle w postaci z tragedii, szermierze zostają strażnikami zdarzeń, stróżami pamięci starej baśni; to oni po raz kolejny krok w krok towarzyszą Hamletowi udającemu się na ostateczny pojedynek z Laertesem.

Niemożność jednoznacznej interpretacji tekstu Szekspira jest powszechnie uznawanym faktem. My wybraliśmy wersję, w której, po odwiedzeniu matki, spotkaniu z duchem i zabiciu Poloniusza, Hamlet zmierza ku przeznaczeniu bez opracowanego planu zemsty. “Nawet wróbel nie spadnie bez specjalnego zrządzenia Opatrzności”, mówi po powrocie do Elsynoru. Hamlet ma przed sobą rzeczywisty czas, w którym może działać lub zwlekać, lecz w każdej chwili gotów jest zaakceptować swoje przeznaczenie, by raz jeszcze móc pielęgnować świadomość bycia tu i teraz.

Stefano Geraci

Przedstawienie trwa 80 minut (bez przerwy)
Bilety: 55 i 35 zł
(mb)

Anna Szynkaruk-Zgirska
Materiały Teatru
17 czerwca 2009

Książka tygodnia

Sztuka aktorska Aleksandry Śląskiej
Uniwersytet Gdański
Marta Cebera

Trailer tygodnia