Sceniczne 55-lecie Jana Kobuszewskiego

"Dusza Kobusza" - Teatr Kwadrat w Warszawie

Kilka dni temu Teatr Kwadrat otworzył swoje podboje w dawnym Teatrze Bajka. Grę w nowym miejscu rozpoczęto od spektaklu - benefisu ku czci Jana Kobuszewskiego "Dusza Kobusza".

Jeszcze kilkanaście dni temu dawna siedziba Bajki była obrazem nędzy i rozpaczy. Temperatura w pomieszczeniach oscylowała w okolicach zera, na podłogach leżała ziemia z porozbijanych kwiatków, a okna i garderobiane drzwi były zdemolowane. Przez dwa tygodnie dyrektor Andrzej Nejman i jego ludzie doprowadzili to miejsce do porządku. Są zresztą znani z remontów - po utracie sceny na ul. Czackiego, gdzie teatr miał siedzibę przez 35 lat, za prawie milion złotych wyremontowali salę w budynku wojska w al. Niepodległości. Teraz swoje najnowsze miejsce otworzyli z wielką pompą spektaklem "Dusza Kobusza", który powstał z okazji scenicznego 55-lecia nestora placówki. Jak wyjaśniał dyrektor Kwadratu i jednocześnie reżyser przedstawienia, jednorazowy benefis, który przygotował dla aktora, okazał się takim sukcesem, że postanowiono zrealizować prawie regularny spektakl. - Na scenie występuje 23 aktorów (m.in. Renata Dancewicz, Marek Siudym, Ewa Kasprzyk, Paweł Małaszyński) z 27-osobowego zespołu - mówi Nejman. Obok archiwalnych filmów z Kobuszewskim, są jego skecze z Kabaretu Dudek w nowych wykonaniach, piosenki i dużo dobrego humoru. Przedstawienie będzie zagrane w sumie tylko 18 razy (ostatni spektakl w maju) i dochód z biletów będzie przeznaczony na remont nowej siedziby, która może nie okazać się ostatnią. - Na razie z miastem mamy umowę na trzy lata, mówi się już o przeniesieniu nas na Rynek Nowego Miasta. Nie chcielibyśmy tego, ale jeśli będzie trzeba, no to fajnie - mówił z uśmiechem Nejman.

Mimo pojawienia się teatrów z podobnym repertuarem, artysta nie martwi się o przyszłość. Do tej pory bilety do Kwadratu znikały błyskawicznie. Bo teatr po prostu musi być dobry - i w formie farsy, i komedii - a to w nich specjalizuje się Kwadrat. Już w połowie kwietnia na afisz teatru przy Marszałkowskiej ma trafić ich autorska wersja "Kiedy Harry poznał Sally" z Pawłem Małaszyńskim i Martą Zmudą-Trzebiatowską w rolach głównych.

Edyta Błaszczak
Metro
2 kwietnia 2012
Portrety
Jan Kobuszewski

Książka tygodnia

Kantor Nie/Obecność
Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
Katarzyna Fazan

Trailer tygodnia

Dzień Dziecka w Baju P...
Zbigniew Lisowski
Wycieczka po Teatrze Baj Pomorski w T...