Sukces opolskiego teatru lalek

„Wielkie mi Coś" to opowieść o Słoniu, który niechcący połknął księżyc. Wilku, który próbuje go odzyskać i maleńkim Edgarze.

„Wielkie mi Coś" - spektakl autorstwa i w reżyserii Marty Guśniowskiej, zrealizowany w Opolskim Teatrze Lalki i Aktora, zdobył dwie nagrody na 25. Festiwalu Korczak Dzisiaj.

Jury 25. edycji Festiwalu Korczak Dzisiaj przyznało przedstawieniu „Wielkie mi Coś" Nagrodę im. Stefanii Wilczyńskiej za subtelność, inteligencję i dowcip, w formie i treści, składające się na poruszające przedstawienie o tym, co w życiu naprawdę ważne.

Zgodnie z werdyktem Jury Młodzieżowego festiwalu, opolskie przedstawienie otrzymało także Nagrodę Machulskich - za stworzenie pięknej opowieści, która wszystkich może czegoś nauczyć. Za niesamowitą grę światłem i magnetyzującą małą formę, otwierającą na teatr lalek.

- To dla nas ogromny sukces i wielkie wyróżnienie, zwłaszcza, że znaleźliśmy się tam w zacnym gronie - mówi Magdalena Starczewska z opolskich lalek. W festiwalu brały udział teatry z Wrocławia, Łodzi, Krakowa, Bydgoszczy, Zabrza, Warszawy.

Festiwal odbywał się pod hasłem „Inwencja". Co roku modyfikuje on swoją formułę tak, by odpowiadać przemianom i potrzebom swoich odbiorców, którymi niezmiennie od 1994 roku są młodzi ludzie. Głównym celem jest budowanie z młodymi widzami partnerskiego dialogu na wielu poziomach.

Organizatorzy traktują inwencję jako nadążanie za młodymi odbiorcami i jest ona dla nich nieodłącznym i koniecznym elementem pracy.

Iwona Kłopocka
Nowa Trybuna Opolska
27 grudnia 2021

Książka tygodnia

Sztuka aktorska Aleksandry Śląskiej
Uniwersytet Gdański
Marta Cebera

Trailer tygodnia