Surrealistyczny tygiel sztuk

4. Międzynarodowy Festiwal Teatru Formy Materia Prima

Surrealistyczny spektakl „La Verita" (Compagnia Finzi Pasca), zainaugurował festiwalową galę w Centrum Kongresowym ICE Kraków. Występ szwajcarskiej grupy poprzedziły podziękowania prezydenta miasta Krakowa Jacka Majchrowskiego dla organizatorów festiwalu oraz publiczności za udział w tym międzynarodowym przedsięwzięciu. Krótko zabrał głos Adolf Weltschek, dyrektor artystyczny festiwalu, dziękując Jackowi Krupie, Marszałkowi Województwa Małopolskiego za patronat nad festiwalem, a także pozostałym sponsorom, partnerom festiwalu i patronom medialnym za ich wkład w organizację tego kulturowego przedsięwzięcia.

Twórca widowiska, a zarazem gwiazda tegorocznej edycji Festiwalu Materia Prima, Daniele Finzi Pasca, zaprezentował fenomenalny pokaz z pogranicza sztuki teatralnej, nowego cyrku, akrobacji, tańca i muzyki, przeplatanych świetnymi, pełnymi humoru występami aktorów. W widowisku, trwającym 125 minut, wzięło udział zaledwie dwunastu artystów – akrobatów, niemniej jednak każda minuta przedstawienia wypełniona była pełną dynamiki i artystycznego piękna ekspresją.

Kompozycja widowiska przypominała zestaw etiud będących artystycznymi popisami przeważnie kilkuosobowych grup aktorskich. Tylko kilka scen gromadziło wszystkich dwunastu członków zespołu (w tym także reżysera) i przeważnie były to partie taneczne. W rozmowie z widzami po spektaklu Daniele Finzi Pasca wspomniał, że członkowie zespołu to ludzie, których połączyła pasja do teatru, ale źródła ich umiejętności i wcześniejszych zainteresowań są różne. W tych etiudowych występach doskonale to widać. Pokazy poszczególnych grup bardziej przypominają ekwilibrystykę cyrkowych akrobatów czy popisy żonglerów niż tradycyjny występ teatralnej trupy. Wydawać by się mogło, że twórca nowoczesnego teatru formy poszedł na łatwiznę kierując swoją sztukę ku cyrkowemu przedstawieniu.

Przeczy temu jednak oprawa całego widowiska, na którą składają się liczne i doskonale ze sobą zharmonizowane detale: przemyślana, zasadniczo ascetyczna i składająca się tylko z niezbędnych rekwizytów scenografia, dopracowane w każdym szczególe stroje, muzyka towarzysząca artystom przez całe widowisko. Stanowi ona nie tylko czynnik estetyczny, decydujący o zmianach napięcia emocjonalnego przede wszystkim wśród widowni, ale też mający wpływ na wzmożenie uwagi widzów, ich odprężenie etc. Muzyka została tu wykorzystana na kilku płaszczyznach. Nie tylko jako regulator emocji widzów, ale też fragment historii teatru (kabaret), czy źródło rytmu wyznaczającego tempo ekwilibrystycznych akrobacji. Ich płynność, zgranie z muzyką, a przy tym nieprawdopodobne wręcz panowanie przez artystów nie tylko nad własnym ciałem, ale też siłą grawitacji i materią wykorzystaną w spektaklu, a także doskonałe zgranie i perfekcja zespołowa, budziły szczery zachwyt oraz uznanie publiczności okazywany zarówno podczas antraktów przedstawienia jak i po zakończeniu widowiska w formie owacji na stojąco.

Efekt estetyczny całości spektaklu dodatkowo wzmocnił umieszczony na tylnej ścianie sceny biały ekran, przyjmujący dzięki swej barwie świetnie wyreżyserowaną grę świateł i cieni. Dzięki temu uzyskano efekt odbicia w formie spektaklu cieni toczącego się wgłębi sceny.

„La Verita" jest widowiskiem stworzonym dla wykorzystania w nim oryginalnej kurtyny autorstwa Salvadora Dali „Tristan fou". Była ona częścią przedstawienia przez trzy lata, obecnie zaś zastąpiono ją repliką arcydzieła. Ta, imponujących rozmiarów, kurtyna pojawia się w trakcie widowiska często, rozsuwana przez grupy aktorskie zabawiające publiczność komicznymi scenkami i interpretacją widniejącego na kurtynie malowidła. Dzieli wówczas scenę niejako na dwie części, z których na planie pierwszym odsłoniętym przed widownią dzieją się komiczne skecze, na drugim zaś dokonuje się zmiana dekoracji. To wprowadzenie do przedstawienia tekstu sprawia, że z jednej strony staje się ono pełną ekspresji podróżą przez historię sztuki teatru i sztuk pokrewnych, zderzeniem powagi i dramatyzmu z humorem i błazenadą, radości i śmiechu z podniosłością i głęboką melancholią. Z drugiej zaś pozostaje indywidualną kreacją twórcy oddającego swoje wewnętrzne przeżycie opanowanymi przez siebie środkami wyrazu.

Arcydzieło szwajcarskiego wizjonera teatru performatywnego, zgodnie z twierdzeniem samego twórcy, jest rodzajem realizacji jego marzenia sennego. Daniele Finzi Pasca dokonał czegoś pozornie niemożliwego. Połączył w jedną, spójną interpretacyjnie wypowiedź, elementy różnych sztuk wizualnych i muzyki, tworząc opowieść o podmiocie i kreowanej przezeń sztuce, uwikłanej w przedmiot, ale zorientowanej wyłącznie na samego twórcę. Stworzył dzieło pełne tajemnicy i uroku, lansujące nowoczesnego aktora – wizjonera sztuk, a jednocześnie przepełnione nawiązaniami do awangardowych trendów europejskiej kultury pierwszej połowy ubiegłego wieku i pełnej dynamiki, a także specyficznego postrzegania świata i człowieka kultury śródziemnomorskiej. W efekcie uzyskał nową jakość sztuki pełnej estetycznego wyrazu, fascynującej i emocjonalnej.

„La Verita" Compagnia Finzi Pasca (Szwajcaria), reżyseria Daniele Finzi Pasca, spektakl prezentowany w ramach 4. Międzynarodowego Festiwalu Formy Materia Prima odbywającego się w Krakowie.

 

Iwona Pięta
Dziennik Teatralny Kraków
28 lutego 2017

Książka tygodnia

Tamara Łempicka. Sztuka i skandal
Wydawnictwo Marginesy
Laura Claridge

Trailer tygodnia

12. Festiwal Sztuk Alt...
Paweł Wrona
Odkrywanie świata sztuk alternatywnyc...