Szkło kontaktowe

Trzynasty sezon Chorzowskiego Teatru Ogrodowego wprowadza nowy cykl: CHTO PO CIEMKU.

Inaugurującym go wydarzeniem było zaprezentowanie sztuki z pogranicza spektaklu teatralnego i stand-upu, który także zyskuje coraz większą na polskim rynku popularność. Gospodarzem wieczoru stał się Rafał Rutkowski w asyście bardzo zdolnych aktorów-lalkarzy (tym razem przede wszystkim lalkarzy) białostockiego Teatru Papahema.

Są takie sztuki teatralne, które pozwalają spojrzeć na rzeczywistość z innej perspektywy, stając się niejako katalizatorem codzienności. Pozwalają na kilkadziesiąt minut oderwać się od problemów, napięć, które towarzyszą nam każdego dnia. Coraz większa popularność letnich przeglądów teatralnych prezentujących sztuki komediowe jest najlepszym dowodem, że publiczność takiej rozrywki potrzebuje.

Niepodległość słoików to współczesna rzeczywistość przedstawiona w nieco nierealistycznej perspektywie, bliskiej jednakże każdemu z nas. To odpowiedź na wewnątrzkrajową migrację zarobkową, której głównym kierunkiem jest Warszawa. Artyści zwracają uwagę na szereg zachowań i przyzwyczajeń, których wspomniane „słoiki" nabywają wraz z przebywaniem w nowej, lepszej z ich perspektywy przestrzeni życiowej.

Rutkowskiemu na scenie towarzyszą lalki, animowane przez aktorów Papahemy. Obok lalek pojawia się także biały miś, w którego środku (podobno) znajduje się jedna z czołowych postaci polskiej polityki. Szczegółów nie zdradzę, kto się wybierze, sam zobaczy. Na uwagę zasługuje świetne operowanie lalkami i gra aktorska (świetna Paulina Moś jako blogerka-influencerka oraz Helena Radzikowska jako biały miś na terapii).

Rafał Rutkowski doskonale odnajduje się w roli stand-upera i gospodarza wieczoru. Do tego stopnia, że jest właściwie samowystarczalny technicznie, ponieważ sam operuje światłem oraz dźwiękiem (puszczając muzykę z telefonu komórkowego...). Człowiek orkiestra? Niewątpliwie Rutkowski posiada talent do nawiązywania bezpośredniego kontaktu z widzami, którzy dają się wciągnąć w przebieg spektaklu/stand-upu. Wymaga to dużej charyzmy, bez której dobra interakcja z publicznością byłaby niemożliwa.
Niepodległość słoików jest odpowiedzią na rzeczywistość XXI wieku. Na świat, w którym migrujemy za lepszym jutrem i w miarę upływu czasu nasiąkamy zastanymi okolicznościami.

Momentami gorzki, częściej wywołujący uśmiech spektakl pozwala spojrzeć na rzeczywistość z bezpiecznej perspektywy teatralnego krzesła.

Wojtek Boruszka
Materiał organizatora
1 sierpnia 2019

Książka tygodnia

Kwiatkowska. Żarty się skończyły
Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Marcin Wilk

Trailer tygodnia

Artyści w spocie przec...
Andrzej Seweryn, Magdalena Boczarska,...