Tajemnice tkwią w uczuciach

"Tajemnice namiętności" - reż. Henryk Jacek Schoen - Teatr Nowy w Zabrzu

"Tajemnice namiętności" w reżyserii Henryka Jacka Schoena są spektaklem pełnym zagmatwanych relacji, związków i intryg, które w końcu i tak muszą zmierzyć się z rzeczywistością. Jak to często bywa, tak i w tym przypadku kłamstewka wychodzą na światło dzienne, co zupełnie odmienia życie bohaterów.

Historia jest z pozoru prosta. Jak to bywa w farsie mamy przed sobą, na scenie porządnie umeblowane mieszkanie z licznymi drzwiami i całkiem gustownymi meblami. Scenografia przypominała trochę wnętrze drogiego domku dla lalek, niczego w nim nie brakuje. Jest ona estetyczna i nieprzesadzona. Jednak w tym wnętrzu za chwilę mają się wydarzyć zdarzenia przełomowe dla głównego bohatera. W dość lekki i zabawny sposób będzie się on musiał zderzyć z wymagającymi przemyśleń problemami, które przekreślą do reszty jego przeszłość. Od teraz nic już nie będzie takie, jakie było wcześniej, a stary przyjaciel okaże się, kimś zupełnie innym.

Z początku może się wydawać, że będzie to typowa matrymonialna komedia. Jest żona i mąż, mają długi staż. Pojawia się młoda kochanka (Dagmara Noszczyk), która może w każdej chwili rozbić domowy ład. Jednak ku zaskoczeniu głównego bohatera - profesora odgrywanego przez Sławomira Maciejewskiego (gościnne) okazuje się, że jego żona (jak zawsze wspaniała i błyskotliwa Danuta Lewandowska) o wszystkim wie. Dochodzi również sprawa orientacji syna głównych bohaterów (Mateusz Lisiecki-Waligórski) i jego relacji w przyjacielem rodziny, w którego wcielił się Jarosław Karpuk.

Z tego wszystkiego wychodzi momentami zabawny spektakl, który jest co prawda raczej skierowany do widza łaknącego rozrywki, który od teatru nie wymaga głębokiej refleksji, a raczej nastroju do zabawy. Jednak mimo to nie jest to przedstawienie sztampowe. Porusza zarówno tematykę wypalenia zawodowego, monotonię długoletniego związku, jak i tolerancję wobec inności.

No i oczywiście nie brak tutaj wątków humorystycznych, a choć czasem humor jest nietrafiony i nieco infantylny, to i tak jest przyczyną szczerego rozbawienia licznej i zadowolonej publiczności.

Paweł Kluszczyński
Dziennik Teatralny Katowice
23 maja 2019

Książka tygodnia

Tajemnicze dziecko
Wydawnictwo Media Rodzina
E.T.A. Hoffmann (Ernst Theodor Amadeus Hoffmann)

Trailer tygodnia

Miłość do trzech pomar...
Zbigniew Głowacki