Teatr boi się wkurzonej pisarki

Laureatka Paszportu "Polityki" Sylwia Chutnik odwiedziła w sobotę Katowice

Laureatka Paszportu "Polityki" Sylwia Chutnik odwiedziła w sobotę Katowice. - Z biegiem lat jestem coraz bardziej wkurzona i aż boję się, co się ze mną stanie, gdy już będę babcią - przyznała na spotkaniu z czytelnikami w Rondzie Sztuki.

Sama nazywa się Radykalną Gospodynią Domową. Bo Sylwia Chutnik oprócz tego, że pisze i oprowadza po Warszawie turystów śladami wielkich kobiet, wychowuje też córkę. Gospodyni to kontynuacja Radykalnej Cheerleaderki, którą była przez wiele lat, kiedy to wraz z koleżankami organizowała nieco prześmiewcze, demonstracyjne happeningi. Nadal bardziej czuje się aktywistką społeczną niż pisarką. Założyła Fundację "MaMa", która zajmuje się prawami matek. - Miałam wrażenie, że matki są na marginesie marginesu - wyjaśnia.

Ale nawet jako matka nadal jest zbuntowana. Nosi fioletowe rajstopy, farbuje włosy w odważne kolory i nosi kolczyk w nosie. - Z biegiem lat jestem coraz bardziej wkurzona i aż boję się, co się ze mną stanie, gdy już będę babcią - przyznała w sobotę w Katowicach.

Jakąś część swojego buntu przelała do swojej nagrodzonej przez tygodnik "Polityka" książki. "Kieszonkowy atlas kobiet" nazwany jest "powieścią wielkomiejską", choć akcja ogranicza się do kilku ulic. Chutnik umieściła w nim historię czterech bohaterek: Czarnej Mańki, pani Marii, Marysi i zniewieściałego Mariana. W całość wplotła jeszcze wątek kryminalny. Zarzut o tendencyjny feminizm nawet Chutnik ucieszył: - Bardzo dobrze, że jest tendencyjna. Super!

- Media lubią osobę, która powie coś kontrowersyjnego - mówiła w Rondzie Sztuki. Dzięki ich zainteresowaniu i nagrodzie przeżywa teraz swoje pięć minut. "Kieszonkowy atlas kobiet" promuje w całej Polsce (w planach ma jeszcze Bytom, Kraków i Poznań), a nawet wybiera się do Berlina i Lipska. W warszawskim Teatrze Powszechnym trwają przygotowania do premiery sztuki na podstawie książki (premiera w czerwcu). W spektaklu jako narrator wystąpi Adam Woronowicz - odtwórca roli księdza Jerzego Popiełuszki w filmie "Popiełuszko. Wolność jest w nas". O samym spektaklu Chutnik nie mogła wiele powiedzieć. - Zabronili mi przychodzić na próby. Chyba się mnie boją - żartowała.

Spotkanie odbyło się w ramach cyklu "Poczytalność". Kolejnym gościem Ronda Sztuki będzie 17 marca Jaś Kapela, autor książki "Stosunek seksualny nie istnieje"

Alan Misiewicz
Gazeta Wyborcza Katowice
2 marca 2009
Portrety
Sylwia Chutnik

Książka tygodnia

Sztuka aktorska Aleksandry Śląskiej
Uniwersytet Gdański
Marta Cebera

Trailer tygodnia