Tradycja i nowoczesność

18. Konferencja Tańca Współczesnego i Festiwal Sztuki Tanecznej

Park Soon-Ho w swej choreografii łączy tradycję ze współczesnym tańcem. W magiczny sposób zestawia piękno koreańskiej kultury ze współczesnym światem, nawiązując tym samym do relacji człowieka z naturą

Park Soon-Ho Dance Project z Korei dał niesamowity popis tańca, który w połączeniu z rytmiczną muzykąurzekł publiczność w szóstym już dniu 18 Konferencji Tańca Współczesnego. Wszystko odbyło się w dwóch odsłonach. Zaprezentowano bowiem dwa spektakle. Pierwszemu można przypisać tradycyjne pochodzenie, dostrzec elementy pewnych rytuałów, które, niczym w legendzie, następują w określonym celu. Natomiast drugi występ to bez wątpienia już pełna, nowoczesna forma tańca. Przy czym oba zachowały charakter, w którym zespół działa i były realizowane z podobnymi przesłaniami.

„Pattern & Variability”

Bardzo żywa muzyka, wygrywana na bębnach nadawała tempa całemu przedsięwzięciu. Niczym w rytualnym tańcu na scenie dochodziło do kolejnych elementów spektaklu, z narastającym tempem przechodzono z jednej figury w drugą. Zaczęło się dość niewinnie, bowiem w milczeniu, bez akompaniamentu dwaj tancerze rozpoczęli swój taniec. Taniec, w którym ich ciała przeplatały się, przechodziły z jednego w drugie, poruszały się delikatnie, ale widać było siłę i energię. Po chwili, aby nadać pełni całemu wystąpieniu, do tancerzy dołączyli ze swymi melodiami muzycy, którzy umiejscowili się z boku sceny. Muzyka była bardzo dynamiczna i dawała powody zaistnienia całego przedsięwzięcia. Podobnie było z monologiem, który, pomimo bariery językowej, ubarwił akcję, dodatkowo podkreślając pochodzenie grupy. Muzycy grali na bębnach, będąc ubrani w tradycyjne stroje, co dawało obraz kontrastu w zestawieniu z tancerzami, którzy w jeansach i młodzieżowych koszulach wydawali się pochodzić z innego świata. Stopniowo na scenie pojawiało się więcej postaci, po czym znikali, a scena należała raz do dwóch, raz do trzech i więcej artystów.

Aktorzy prezentowali doskonałe wyczucie i harmonię ruchów. Ze sceny biła energia, która swobodnie spływała z artystów przenosząc się na widownię. Miało to swoje skutki po zakończeniu występu, bowiem gromkimi brawami i w dodatku na stojąco, publiczność podziękowałam za wspaniały występ.

„Balance & Imbalance”

Drugi spektakl już w samej scenografii różnił się od poprzedniego. Znikli muzycy, a pojawił się biały podest. Tancerze ubrani byli na biało. Wszystko w tej odsłonie przybrało bardzo nowoczesną formę. Nie zmieniła się tylko jakość tańca, który na bardzo wysokim poziomie można było podziwiać jeszcze przez następne kilkadziesiąt minut.

Koreańska grupa pokazała fragment swej ciężkiej pracy, który wkłada w to ,aby móc podzielić się swymi przemyśleniami i uczuciami z innymi ludźmi. Doskonale im się to udaje, wzbudzają przy tym pełen podziw i otwierają widzom oczy na to, jak taniec współczesny może wyglądać. Bowiem wysoki poziom jaki reprezentują przekonuje do tego rodzaju sztuki i sprawia, że chce się przyswoić jej jeszcze więcej.

PARK Soon-ho Dance Project (Korea Płd.) Pattern & Variability, Balance & Imbalance

Barbara Brzoska
Dziennik Teatralny (Fabryka Tańca - Gazeta Festiwalowa)
5 lipca 2011

Książka tygodnia

Wpadnij, to pogadamy...
Wydawnictwo Universitas
Krzysztof Orzechowski, Łukasz Maciejewski

Trailer tygodnia

Roxana Songs
Krystian Lada
Lada wybrał na miejsce nagrania „Roxa...