Tutaj najlepszy jest autor

Mój Teatr w Poznaniu

Marek Zgaiński nie bez kozery nazwał własny teatr - Mój Teatr. Najpierw znalazł miejsce, potem je wyremontował. Następnie sięgnął do kufra po swoje dwie sztuki i je wyreżyserował. Po drodze jeszcze napisał muzykę do jednej z nich i zaprojektował scenografię. Jedynie czego nie robi, to nie gra w nich

Premiera "Arki, czyli dwoje na kanapie" odbyła się 22 września, a "Zastępstwa" 22 października. Oba spektakle obejrzałem w zwykły dzień, kiedy publiczność głosuje nogami, kupując bilet w kasie. Zgaiński jest odważny i nie schlebia publiczności, nie mizdrzy się do niej i nie zaprasza na farsy. Proponuje jej teatralną rozmowę. Tak jest w przypadku "Arki, czyli dwoje na kanapie" i "Zastępstwa".

"Arka, czyli dwoje na kanapie" ma w sobie urok "Dwojga na huśtawce" Gibsona i klimat komedii Woody Allena. Ona i on, raczej inteligenci, mają za sobą przeszłość. Została im samotność, wspominanie tego, co było dobre i złe. Tym co ich łączy, jest kanapa i nieobecne w rzeczywistości zwierzę. Tekst skrzy się dowcipem, skonstruowany jest jak klasyczna farsa, ale nią nie jest. Jest za bardzo inteligentny, wymaga od widza kojarzenia różnych dziedzin sztuki, konwencji, z których najważniejsza zwie się "teatr w teatrze". Tekst jest najmocniejszą stroną przedstawienia. Autor pracował nad nim, nie słychać w nim żadnego fałszu. Fałsz wkrada się natomiast w grę aktorów. Katarzyna Terlecka i Wiesław Krupa nie zawsze potrafią się utrzymać na cienkiej linie i momentami wpadają w farsę, a przecież nie o farsowość tu idzie. Szkoda.

Konwencja "teatru w teatrze" bliska jest Zgaińskiemu, bo na niej oparty jest także (ale inaczej) monodram "Zastępstwo". Ten scenariusz Zgaiński napisał kilkanaście lat temu z Arturem Bilingiem. Tekst się nie zestarzał i jest idealny na czasy kryzysu. Jest to opowieść o niespełnionym romansie, kryminalna, w której biorą udział trzy postaci, a na scenie oglądamy jednego, który zastępuje wszystkie. Bardzo dobrze w tej roli wypada Tadeusz Falana nieustannie kogoś zastępując.

Nie wiem, ile jeszcze sztuk ma w kuferku (lub komputerze) Zgaiński. Ale jak na razie robi przy ulicy Gorczyczewskiego 2 tylko swój teatr. Może to tylko ekonomiczna konieczność?

"Zastępstwo" można będzie obejrzeć 12, 17, 24, 27 listopada o godzinie 19, a "Arkę, czyli dwoje na kanapie" - 11, 13, 18, 19, 20, 25 listopada o godzinie 19. Bilety: 25 zł

Stefan Drajewski
Polska Głos Wielkopolski nr 261
10 listopada 2011

Książka tygodnia

Tajemnicze dziecko
Wydawnictwo Media Rodzina
E.T.A. Hoffmann (Ernst Theodor Amadeus Hoffmann)

Trailer tygodnia

Miłość do trzech pomar...
Zbigniew Głowacki