Usiedli przy stole i pogadali o ojcach

"Dwie niepodobne historie" - reż. Ewa Wójciak - Teatr Ósmego Dnia

Odkrywanie domowej historii bywa trudne. Czasami robimy to za późno, bo tych najważniejszych osób już nie ma. Zostają nam dokumenty

Co łączy Ewę Wójciak i Adama Suwarta? Wbrew pozorom - wiele.

Ojciec Ewy Wójciak, aktorki Teatru Ósmego Dnia, był mecenasem. Bronił między innymi robotników Poznańskiego Czerwca. Wcześniej pracował krótko w UB. Ojciec Adama Suwarta, był jednym z oskarżonych w procesach poznańskich w 1956 r. W jego obronie stanął mecenas Wójciak. To był ten moment wspólny. Poza tym jeden i drugi byli komunistami, czego nigdy nie kryli.

Każde z ich dzieci poszło w swoją stronę. Ewa Wójciak w PRL-u walczyła z władzą, konsekwentnie uprawia teatr politycznie zaangażowany, Adam Suwart natomiast kilka lat pracował w "Przewodniku Katolickim", jako historyk walczył o zmianę patronów ulic... "Dwie niepodobne historie" to teatr gadających głów, za którym nie przepadam. Rozmówców dzieli różnica wieku i doświadczeń życiowych, poglądy na świat, ale te różnice nie owocują konfliktem dramaturgicznym. Mają charakter wzajemnego wysłuchania i podzielenia się własnymi przeżyciami z innymi. Przed premierą pytałem autorów, czy nie boją się, że praca na tak osobistym materiale nie zamieni się w zajęcia terapeutyczne. Zapewniali mnie, że nie, że interesuje ich wyjście poza ich osobiste historie. Tymczasem na premierze odniosłem inne wrażenie.

Wysłuchaliśmy dwóch przejmujących historii pełnych znaków zapytania. Rozmówcy osadzili je w kontekście Poznania, dwudziestolecia międzywojennego i PRL-u. I co dalej? Dramat historii przykryło wzruszenie. Szkoda.

Stefan Drajewski
Polska Głos Wielkopolski
17 grudnia 2014

Książka tygodnia

Tajemnicze dziecko
Wydawnictwo Media Rodzina
E.T.A. Hoffmann (Ernst Theodor Amadeus Hoffmann)

Trailer tygodnia

Miłość do trzech pomar...
Zbigniew Głowacki