Usłyszeć swoje dziecko

"Ścianananaświat" - reż. Katarzyna Michałkiewicz - Teatr Polski w Poznaniu

Jak zawodowy aktor ma zagrać dziecko, aby nie wypadł infantylnie? To karkołomne zadanie, niemal niewykonalne. A jednak Łukaszowi Chrzuszczowi się udało. Kiedy wygłasza swój "wykład", momentami ciarki idą po plecach

Momo ma prawie jedenaście lat. Jest wyjątkowym dzieckiem. O takich jak on mówi się często "mały stary". Zadaje kłopotliwe pytania, zamęcza swoimi mądrościami dorosłych. Takich dzieci zwykle się nie lubi. Nawet rodzice są nimi zmęczeni. Z czasem uczą się z nimi żyć, przestają je słyszeć

Momo ma świadomość, kim jest i dlatego zaprasza wyimaginowaną publiczność, przed którą ma wygłosić wykład, do swojego świata. Jest w nim bardzo samotny. Rodzice go nie rozumieją. Nie mówi o matce, cały czas natomiast mówi o ojcu, który jest na wyciągnięcie ręki a jakby go nie było wcale. Opowiada o niemożności porozumienia się z nim.

Ojciec (Andrzej Szubski) przerywa wykład syna i wtedy widać, jak ich drogi rozmijają się. Momo nie oczekuje od życia wiele: chce być wysłuchany, chce być kochany, chce być potraktowany poważnie, chce, aby dorośli zobaczyli w nim człowieka

Kiedy publiczność zajmuje miejsca na widowni, Momo (Łukasz Chrzuszcz) zagląda zza kulis. Zachowuje się tak, jak często zachowują się dzieci, kiedy do domu rodziców schodzą się goście na przyjęcie. Jest ładnie ubrany, biała koszulka, sweterek w biało-granatowe paski, niebieskie tenisówki, niebieskie skarpetki... Ot chłopiec z dobrego domu.

Chrzuszcz nie udaje dziecka, nie zdziecinniał na potrzeby spektaklu. Słuchając go, wierzymy, że mówi do nas dziecko. Aktor zdaje się odnajdywać w sobie to, co zostało w nim z dzieciństwa i ogrywa. Ma coś w sobie z wszystkowiedzącego mądrali, ale potrafi być nieco wycofany, nieśmiały i niepewny. Ujawnia to mimiką, drobnym gestem, ruchem ciała (znakomita scena, kiedy śpiewa piosenkę Michaela Jacksona "I will be there").

"Ścianananaświat" to rzecz smutna i pogodna zarazem, którą warto obejrzeć ze swoim dzieckiem, zwłaszcza jeśli zaczynamy zauważać, że w relacjach rodzinnych przestajemy się słyszeć.

Stefan Drajewski
Polska Głos Wielkopolski
2 czerwca 2011

Książka tygodnia

Wybór poezji
Wydawnictwo Ossolineum
Zbigniew Herbert

Trailer tygodnia

5. Międzynarodowy Fest...
Adolf Weltschek
W tegorocznym programie znalazło się ...