W Lubuskim próbują

"Gdy przyjdzie sen - tragedia miłosna " - reż. Paweł Wolak - Teatr Lubuski w Zielonej Górze

Małżeński duet aktorów, dramaturgów i reżyserów legnickiej sceny Paweł Wolak i Katarzyna Dworak-Wolak (PiK) przygotowuje czwarty autorski spektakl. Premiera sztuki "Gdy przyjdzie sen. Historia miłosna" 4 września otworzy nowy sezon Lubuskiego Teatru w Zielonej Górze.

Zielonogórska inscenizacja to druga, po legnickiej sztuce w balladowym klimacie wiejskiego thrillera "Droga śliska od traw. Jak to diabeł wsią się przeszedł" (premiera w 2013 roku, najlepszy tekst dramatyczny w ubiegłorocznym Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej, nagrodzony także za tekst, inscenizację, role i scenografię na festiwalu Rzeczywistość Przedstawiona w Zabrzu), część zaplanowanej i napisanej już trylogii opowieści wiejskich duetu PiK (Paweł i Kasia).

Katarzyna Dworak-Wolak i Paweł Wolak, związani z legnickim teatrem od 1996 roku, w roli dramatopisarzy i reżyserów debiutowali na macierzystej scenie w roku 2008 lifestylowym komediodramatem "Sami", za który zdobyli Grand Prix 12. Ogólnopolskiego Festiwalu Komedii "Talia" w Tarnowie. Kontynuacją tej opowieści była, zrealizowana przez nich dwa lata później, sztuka "Pracapospolita, czyli tacy sami", która występującemu w niej Pawłowi Wolakowi przyniosła aktorskie wyróżnienie na X Ogólnopolskim Festiwalu Dramaturgii Współczesnej "Rzeczywistość przedstawiona" w Zabrzu.

Czwarty spektakl tego duetu będzie jednak odmienny od ich wcześniejszych realizacji. Po raz pierwszy wyprodukowany zostanie poza macierzystą sceną i po raz pierwszy bez udziału obojga autorów w obsadzie przedstawienia. Sztuka "Gdy przyjdzie sen. Historia miłosna" będzie opowieścią o tym, jak człowiek potrafi przegapić lub nie docenić tego, co blisko i obok, by w konsekwencji zmarnować sobie życie. Para bohaterów Basia i Jasiek chce uciec ze swojej rodzinnej wsi, by w mieście odmienić swój los. Po raz kolejny dojdzie do konfrontacji jednostek z lokalną społecznością. Zdrada, zazdrość, miłość, okrucieństwo i głupota przeglądać się będą jak w krzywym zwierciadle.

- To fabularny punkt wyjścia naszej opowieści, która będzie tragedią miłosną. O ile "Droga śliska" była opowieścią o złu, które rodzi się w człowieku, druga część zaplanowanego tryptyku wiejskiego będzie o miłości, a trzecia - na razie w planach - o rodzinie. Naszym zamiarem jest, by każda z części trylogii wystawiona została na innej scenie, a ideałem byłoby, gdyby na końcu i w konsekwencji pojawiła się możliwość wystawienia całości tryptyku na każdej ze scen, na których odbyły się premiery - mówi Paweł Wolak.

W obsadzie przedstawienia (wyłącznie dla dorosłych widzów) z muzyką Jacka Hałasa, do którego scenografię i kostiumy przygotowuje Małgorzata Bulanda, zobaczymy 18 lubuskich aktorów, którzy będą także wykonawcami granej na żywo muzyki. Projekcje multimedialne do spektaklu przygotowuje Adrianna Dziadyk. Premiera 4 września 2015 r. na scenie Teatru Lubuskiego w Zielonej Górze otworzy sezon artystyczny 2015/2016 w tym teatrze.

Grzegorz Żurawiński
Materiał Teatru
12 sierpnia 2015

Książka tygodnia

Rzecz w teatrze Jana Klaty
Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
Michalina Lubaszewska

Trailer tygodnia