Werter z klubu 27

"Być jak Młody W." - reż. Mariusz Babicki - Lubuski Teatr w Zielonej Górze

Pozbawiony imienia bohater epistolarnej powieści „Cierpienia młodego Wertera" (1774) to pierwsza z szeregu kreacji postaci rodzącego się w Europie romantyzmu.

Dzieło Goethego z jednej strony wywarło ogromny wpływ na twórczość całego pokolenia pisarzy i dramaturgów, z drugiej jednak nastąpił proces „mumifikacji" pierwowzoru. Postać młodego Wertera uczyniono sztancą, wielokrotnie powielanym schematem, wreszcie samego bohatera odesłano do muzeum.

Założeniem twórców monodramu „Być jak Młody W." jest próba wydobycia go stamtąd, udzielenia mu głosu w walce ze stereotypem, według którego to człowiek słaby, nieszczęśliwie zakochany, wiecznie cierpiący introwertyk, oderwany od realnego życia. A wszak romantyzm ma także całkiem odmienne oblicze: to pokolenie buntowników, świadomie przekraczających zastane granice, walczących o swoje racje nawet najwyższym kosztem własnym.

Werter staje się tu przedstawicielem nie tyle odesłanej do lamusa generacji romantyków, ile odwiecznego konfliktu młodego pokolenia z ograniczeniami narzucanymi przez nie zawsze słuszną tradycję; bardziej bohaterem „Ody do młodości" niż Gustawem z „Dziadów".

Być może prawdziwy żar Wertera jest bliższy muzykom rockowym z tzw. klubu 27 niż pierwszemu wrażeniu, z jakim dziś spotykamy się wypowiadając słowo „Werter"?

(-)
Materiał Teatru
27 kwietnia 2017
Portrety
Mariusz Babicki

Książka tygodnia

Trening fizyczny aktora. Od działań indywidualnych do zespołu
Wydawnictwo Biblioteki PWSFTviT
Rodowicz Tomasz, Jabłońska Małgorzata, Toneva Elina

Trailer tygodnia