Wieczór kawalerski – czyli…czy warto planować?

"Wieczór kawalerski" - reż. Giovanny Castellanos - Teatr Miejski w Gliwicach

Dopiero poniedziałek... a tu wszystko wyprzedane! Na najbliższy weekend zaplanowaliśmy dla Was dwa tytuły:
Malutka Czarownica ( to dla tych młodszych!) i Najmrodzki (wiadomo, że dla starszych).
I proszę, zostało raptem kilka biletów. To znaczy, że naród głodny teatru. Dla tych co zaspali
- dobra rada – warto planować. Więc? Macie już swoje bilety? Co wybraliście?

A może „Wieczór kawalerski"?
Pamiętacie swój ślub? Wesele? W głowie mnóstwo pięknych obrazów. Ale zanim to wszystko – najpierw wielkie przygotowania, zamieszania i tysiąc problemów. Generalnie niezły temat na komedię czy dramat. Do tego gderające teściowe, trajkoczące przyjaciółki panny młodej, które co rusz wpadają w histerię (jakby to był ich ślub) i koledzy pana młodego, dla których wieczór kawalerski ważniejszy jest niż to cale weselne widowisko. Nasi bohaterowie to właśnie przykład tego, że choćbyśmy planowali wszystko z Bóg wie jakim wyprzedzeniem to i tak na koniec życie pokaże nam swój scenariusz.

Ranek może nas zaskoczyć.
Jest burzliwy poranek po wieczorze kawalerskim. Przyszły pan młody (Mariusz Galilejczyk) budzi się w apartamencie dla nowożeńców u boku pięknej, nieznanej kobiety. Za chwilę ma przybyć panna młoda (Karolina Olga Burek)... Jak uratować sytuację!?
Pełna nieoczekiwanych zbiegów okoliczności, rozgrywająca się w zawrotnym tempie błyskotliwa komedia pomyłek. Iskrząca dowcipem i ciętymi dialogami współczesna farsa. Doskonała zabawa nawiązująca do klimatu znanego z filmu „Cztery wesela i pogrzeb". Tyle że
bez pogrzebu! Tematem przewodnim — miłość!

Twój plan na weekend?
Oczywiście Teatr Miejski w Gliwicach! Gramy dla was w piątek, sobotę i niedzielę. Epidemia sprawiła, że teraz każdy ma miejsce VIP-owskie. Nie trzeba walczyć o podłokietniki, żaden za duży gość nie kopie w oparcie Waszego fotela. A do tego świetny widok, bo nikt nie zasłania.

Chyba nie trzeba przekonywać bardziej. Bilety, bez wychodzenia z domu, znajdziecie na
naszej stronie www.teatr.gliwice.pl, oraz w kasie Kina Amok (kilka kroków od rynku).
Zapraszamy!

Gramy dla Was (oczywiście chodzi o „Wieczór kawalerski"):
9 października (piątek) godz. 19.00
10 października (sobota) godz. 19.00
11 października (niedziela) godz. 18.00 (w niedziele gramy ciut wcześniej)

Ktoś się waha?
Dla niezdecydowanych polecamy kontakt z naszym Biurem Obsługi Widzów. Nasi konsultanci odpowiedzą, polecą, zachęcą. Są najlepsi. Dzwońcie ( tel. 32 230 49 68) lub piszcie (bow@teatr.gliwice.pl).

Daniel Arbaczewski
Materiał Teatru
1 października 2020

Książka tygodnia

Piękne zielone oczy
Wydawnictwo Czarne
Arnošt Lustig

Trailer tygodnia

Gdziekolwiek - wibracj...
Mariusz Kiljan
Wszędzie na świecie rodzimy się i umi...