Wolność dobrem danym nie jest

"Wyzwolenie" - reż. Anna Augustynowicz - Teatr Polski w Warszawie

W „Studium o Hamlecie" Wyspiański napisał: W Polsce zagadką „Hamleta" jest to: co jest w Polsce – do myślenia. Podobnie jest z zagadką „Wyzwolenia" – „do myślenia" wciąż mamy wiele...

Kluczem do zrozumienia „Wyzwolenia" jest nie tylko kontekst historyczny, w którym dramat ten powstał, ale także czas, w którym wprowadza się go ponownie na scenę. Rozpoznanie i zrozumienie okoliczności społeczno-politycznych, które towarzyszą premierze, sprawia, że z górą stuletni utwór, staje się zaskakująco współczesny i niezwykle silnie koresponduje z naszym tu i teraz. Czy wyzwolenie od masek jest możliwe? Czy państwo jest przestrzenią wolności, czy też zniewolenia? Czy sztuka może obnażać kłamstwa i fałsze codzienności? Czy jesteśmy w stanie wypracować wspólny pogląd na miejsce Polski i Polaków w świecie, który ulega tak dynamicznym przeobrażeniom? Czy mimo upływu dziesięcioleci nadal jesteśmy bardziej z Mickiewicza i Sienkiewicza, niż z Wyspiańskiego? Czy nie zaczynamy przypadkiem żyć w „narodowym domu wariatów"...?

Konrad w inscenizacji Anny Augustynowicz to człowiek dojrzały, który przychodzi z pragnieniem wyzwolenia siebie, ale też innych, rozumiejąc, że do wolności trzeba stale się budzić i, nieustannie nad sobą pracując, do wolności dorastać – jako jednostka i jako wspólnota. Buduje go świadomość, że wolność nie jest dobrem danym, lecz zadanym, a raz wywalczona – również w zmaganiu z samym sobą – nie jest nigdy zdobyta „na zawsze" i nie zawsze znaczy to samo.

Pod postaciami stworzonymi przez Wyspiańskiego Anna Augustynowicz ukrywa trzy pokolenia Polaków, ukształtowanych przez diametralnie różne doświadczenia społeczne i historyczne.

___
Anna Augustynowicz – reżyser teatralna, od 1992 roku dyrektor artystyczny Teatru Współczesnego w Szczecinie. Absolwentka teatrologii na Uniwersytecie Jagiellońskim oraz Wydziału Reżyserii w krakowskiej PWST. W latach 90. jako pierwsza w Polsce programowo wprowadzała na scenę nową europejską dramaturgię. W Szczecinie miały miejsce polskie prapremiery dramatów młodych autorów: „Naczelny", „Siostry i bracia", „Powrót skazańca" Stiga Larssona, „Bez czułości" Clare McIntyre, „Moja wątroba jest bez sensu, albo zagłada ludu" Wernera Schwaba czy „Polaroidy" Marka Ravenhilla. Dla Teatru Telewizji Anna Augustynowicz przygotowała prapremierę sztuki Krzysztofa Bizia „Toksyny".

Na Opolskich Konfrontacjach Teatralnych „Klasyka Polska" w 1996 roku artystka otrzymała nagrodę za reżyserię „Iwony, księżniczki Burgunda" Witolda Gombrowicza. W 2007 roku jury Ogólnopolskiego Konkursu na Inscenizację utworów Stanisława Wyspiańskiego przyznało Augustynowicz nagrodę główną za inscenizację „Wesela". W 2017 roku, reżyserka została uhonorowana Nagrodą im. Konrada Swinarskiego za reżyserię „Ślubu" w sezonie 2016/17. Jest pierwszą kobietą wyróżnioną tą nagrodą w czterdziestoletniej historii konkursu. Jest też laureatką Paszportu Polityki.

W 106. rocznicę powstania Teatru Polskiego i 150. rocznicę urodzin Stanisława Wyspiańskiego

(-)
Materiał Teatru
17 stycznia 2019

Książka tygodnia

Ze szczytów Alp…Dramat i teatr szwajcarski w XX i XXI wieku
Wydawnictwo Uniwerystetu Łódzkiego
Karolina Sidowska, Monika Wąsik

Trailer tygodnia

Kto ukradł jutro?
Olga Ptak
Dlaczego wydałam tę książkę? Bo do ...