Współczesne interpretacje wielkich dzieł

Wkrótce 3. Nowa Klasyka Europy

Już po raz trzeci Teatr im. Jaracza i zaprasza na międzynarodowy festiwal teatralny Nowa Klasyka Europy, prezentujący współczesne interpretacje wielkich dzieł literatury światowej. Festiwal rusza 24 października i potrwa do drugiej połowy listopada.

W tym roku program festiwalu skoncentrowany będzie na projektach interdyscyplinarnych, łączących różne dziedziny sztuki: teatr, muzykę współczesną, sztukę wideo, film i dokument teatralny. Będziemy zastanawiać się, jak funkcjonują we współczesnej kulturze dzieła napisane 50, 100, 400 i 700 lat temu, co w nich pozostaje ważne i aktualne, w jaki sposób nowe media i konwencje artystyczne pomagają w ich zrozumieniu. Na scenie Jaracza wystąpią zespoły teatralne m.in. z Wielkiej Brytanii, Francji, Belgii, Litwy i Szwajcarii. Ważnym punktem programu będą przedstawienia dwóch mistrzów europejskiej reżyserii: Luka Percevala z Belgii i Eimuntasa Nekrošiusa z Litwy, którzy zaprezentują autorskie interpretacje dzieł Czechowa i Dantego. W 450. rocznicę urodzin Shakespeare'a nie zabraknie najważniejszej tragedii Barda: "Hamleta" w nowatorskiej interpretacji Yana Duyvendaka, performera i twórcy teatru dokumentalnego ze Szwajcarii. Nie zapominamy także o polskich klasykach: prezentem na 110. urodziny Witolda Gombrowicza będzie inscenizacja "Kosmosu" eksperymentalnej grupy Compagnie Haut et Court z Francji, która łączy klasyczny teatr z cyfrowymi technologiami wideo.

Tak jak podczas poprzednich edycji większość wydarzeń festiwalowych odbywać się będzie w czasie weekendów, spektaklom towarzyszyć będą spotkania z twórcami i wprowadzenia kuratorskie. Już dziś zapraszamy na jesień z nową klasyką w Jaraczu!

Cała nadzieja w klasyce

Z punktu widzenia epoki Internetu i globalnej gospodarki dzieła klasycznej literatury wydają się tak odległe, jak najdalsze gwiazdy. Ich autorzy z trudem odnaleźliby się w dzisiejszej wirtualnej rzeczywistości, nie mówiąc już o obsłudze emaila. Shakespeare'owi nie śnił się iPhone, Schiller nie słyszał o Facebooku, Czechow nawet nie podejrzewał, że będzie można w mgnieniu oka przesyłać na odległość tekst, obraz i dźwięk i śledzić transmisje z wydarzeń on-line. A mimo to czytając ich dzieła albo oglądając inscenizacje w teatrze mamy wrażenie, że wiedzą o nas wszystko. I że natura człowieka nie zmieniła się tak bardzo od czasu, kiedy żyli i tworzyli: nadal chcemy kochać i być kochani, walczymy o władzę i pieniądze, boimy się śmierci, stajemy bezradni wobec zagadki bytu i gorączkowo poszukujemy sensu naszej życiowej podróży.

W tym roku na festiwalu Nowa Klasyka Europy chcemy sprawdzić, co wynika ze spotkania dawnych dzieł z nowoczesnymi technikami i nowymi, artystycznymi strategiami. Spektakle, które prezentujemy przekraczają ramy tradycyjnego teatru w poszukiwaniu współczesnych form wyrazu. Słowem kluczem tej edycji jest interdyscyplinarność - zaproszeni przez nas twórcy łączą różne dziedziny sztuki: teatr, film, sztukę wideo, dokument, muzykę współczesną. Tekst jest tu jednym z wielu równorzędnych elementów, tworzących widowisko teatralne, obok scenografii, projekcji wideo, ruchu, ścieżki dźwiękowej. Czasem zupełnie znika, jak w spektaklu "Wnętrza" w reż. Matthew Lentona z Teatru Vanishing Point z Glasgow, w którym akcja symbolicznego dramatu Maurice'a Maeterlincka została przełożona na serię niemych scen. Aktorzy grają za szybą, oddzielającą scenę od widowni, nie słyszymy dialogów, widzimy za to gesty i sytuacje, które przemawiają silniej niż słowa.

We francuskiej adaptacji "Kosmosu" Witolda Gombrowicza w reż. Jorisa Mathieu z Compagnie Haut et Court płynącej z offu narracji towarzyszą projekcje wideo, które gombrowiczowski thriller zmieniają się w surrealistyczny sen. W "Płatonowie" Antoniego Czechowa w reż. Luka Percevala z NTGent równie ważna jak akcja sztuki jest muzyka jazzowego pianisty i wokalisty Jensa Thomasa, który na żywo komentuje emocje postaci. Jego fortepian jest dodatkowym bohaterem dramatu, który zamiast słów przemawia dźwiękami.

Najdalej w eksperymencie z formą teatralną poszli Yan Duyvendak i Roger Bernat, szwajcarscy twórcy wywodzący się ze sztuk wizualnych. Ich spektakl "Proszę kontynuować (Hamlet)" to połączenie teatru i procesu sądowego z udziałem prawdziwych sędziów, oskarżycieli, obrońców i ekspertów. Grany przez aktora książę Danii staje przed sądem za morderstwo na Poloniuszu, świadkami są Gertruda i Ofelia, przedstawiciele widzów biorą udział w procesie w charakterze ławników, a spektakl kończy się wydaniem wyroku, każdego wieczoru innego.

Kontrapunktem dla interdyscyplinarnych spektakli z zachodniej Europy będą przedstawienia Eimuntasa Nekrošiusa, klasyka inscenizacji z Litwy, który kultywuje tradycje teatru poetyckiej metafory. Jego inscenizacje, oparte na klasycznych tekstach Shakespeare'a, Czechowa, Goethego i Biblii od lat fascynują publiczność swoim minimalistycznym pięknem i symboliką, nawiązującą do czterech żywiołów: ziemi, ognia, wody i powietrza. W Łodzi zaprezentujemy obie części głośnego dyptyku z Teatru Meno Fortas z Wilna, opartego na arcydziele literatury europejskiej - "Boskiej komedii" Dante Alighieriego. To fascynująca podróż do źródeł europejskiej kultury, a zarazem niezwykle współczesna opowieść o miłości, silniejszej niż śmierć, grana przez młody zespół absolwentów wileńskiej Akademii Muzyki i Teatru. Aby przybliżyć XIV wieczny tekst współczesnemu odbiorcy, wykorzystamy nowy, niepublikowany dotąd przekład Jarosława Mikołajewskiego, wybitnego italianisty i poety.

Nowością na festiwalu będzie premiera gospodarza - łódzkiego Teatru im. Jaracza. Będzie to "Zwłoka" Friedricha Dürrenmatta z 1977 roku, najmłodszy klasyk w programie. Sztukę reżyseruje Waldemar Zawodziński. W ten sposób rozpinamy nasz festiwalowy program na przestrzeni ponad 750 lat historii europejskiego teatru i literatury.

Żyjemy w czasach niepewnych, w permanentnym kryzysie politycznym i gospodarczym. Nie wiadomo, co przyniesie przyszłość, czy projekt europejski przetrwa w obecnej formie, jaki będzie globalny układ sił, w którą stronę pójdzie demokracja. W tej sytuacji kultura, a w szczególności teatr ma do odegrania ważną rolę: może zakotwiczyć nas w niepewnej rzeczywistości. Skonfrontować z naszymi pragnieniami i lękami, pokazać inną perspektywę, przypomnieć o wartościach. Tą kotwicą jest klasyczna literatura, jedyny stały punkt odniesienia w otaczającym nas chaosie. Cała nadzieja w klasyce.

Roman Pawłowski, kurator programu

(-)
Materiał Teatru
4 września 2014

Książka tygodnia

Mewa. Egzemplarz reżyserski Krystiana Lupy
Akademia Sztuk Teatralnych
Krystian Lupa

Trailer tygodnia