Wydaje mi się, że powiedziałem już wszystko...

"Spowiedź w drewnie. Dramaty" - aut. Jan Wilkowski - Wydawnictwo Instytutu Badań Literackich PAN

„Wydaje mi się, że powiedziałem już wszystko, co miałem do powiedzenia... I że czas na milczenie" – Jan Wilkowski Spowiedź w drewnie. Dramaty

Twórczość Jana Wilkowskiego nie jest oczywistym wyborem nawet dla pasjonatów teatru. Dlatego inicjatywa Instytutu Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk jest potrzebna i bez wątpienia przyczyni się ogromnie do popularyzacji zapomnianych albo po prostu dzisiaj nie tak modnych form teatralnych. Spowiedź w drewnie. Dramaty to esencja istoty teatru lalek i przekrojowe spojrzenie na pracę polskiego artysty.

Spowiedź w drewnie. Dramaty to 12. tom badawczego projektu Dramat polski. Reaktywacja. Książka zasadniczo podzielona jest na trzy części: słowo wstępne autorstwa Haliny Waszkiel - historyk teatru lalek, dziewięć wybranych tekstów Wilkowskiego i moduł najbardziej „techniczny", zawierający notę edytorską, biogram oraz spis teatralnych, telewizyjnych, filmowych i estradowych realizacji dramatów i scenariuszy Wilkowskiego. Dr hab. Waszkiel wręcza czytelnikowi swego rodzaju mapę, nakreśla główne motywy, fascynacje i upodobania kierujące artystą. Wskazuje palcem na niektóre rekwizyty czy wypowiedzi bohaterów i odkrywa zawczasu ich sens. Aż chciałoby się krzyknąć: „proszę nie psuć czytelnikowi zabawy! Ja sama!". Jednak jak później się okaże, w dłoniach czytelnik ma nie mapę, a ledwie jej zamysł, niedoskonałą prekursorkę, na której zaznaczył geograf kontury państw i może stolice, ale gdzie rzeki? leśne zakamarki? urokliwe kawiarenki? Bez wstępu niemożliwym byłoby w ogóle odnaleźć się w historii, miejscu i czasie.

A zagubić się w opowieści o legendzie polskiego lalkarstwa byłoby nadzwyczaj szkoda. Jan Wilkowski to człowiek wielu talentów - dramatopisarz, reżyser, inscenizator, autor scenariuszy teatralnych i telewizyjnych, aktor, lalkarz, pedagog – i wielu zainteresowań. W jego sztukach widzimy odwołania do form plastycznych, muzycznych, miłość do Podhala i znajomość literatury klasycznej. Wilkowski to artysta absolutny. Poza tym przyjaciel dzieci. Uważał, że: „Dziecko jest istotą rozumną. Dziecko nie żyje w wyimaginowanym świecie królów, smoków i szklanych gór, a w świecie problemów swoich ojców, matek i starszych braci. (...) Dziecko ma prawo do interesowania się tymi aktualnymi problemami i żądania odpowiedzi na nasuwające się mu pytania. Dziecko lubi się śmiać, ale chce również przeżywać wzruszenie i emocję". I doskonale widać tę jego pedagogiczną misję w każdym tekście skierowanym do dzieci: Guignolu w tarapatach, Tymoteuszu Rymcimci czy Tygrysie Pietrku.

W ogóle jedną z mocniejszych stron tego wydania jest pokazanie wszystkich aspektów twórczości Wilkowskiego. Tego, że potrafi dotrzeć do dzieci i do dorosłych. Że umie rozbawić i skłonić do refleksji. Że nie stroni od zabierania głosu w ważnych kwestiach. Że nie wstydzi się ze swojego życia stworzyć sztuki – o czym świadczą liczne wątki autobiograficzne. Z tego zresztą powodu tak ważne jest zwrócenie uwagi na paralelę między tytułowym dramatem Spowiedź w drewnie (który zawiera fascynację folklorem góralskim, pokazuje chęć i zdolność autora do obserwacji świata i rzeźbienia z poznanych opowieści) a tekstem zamykającym i tomik, i niejako całą twórczość dramatopisarza (jedna z ostatnich sztuk napisanych przez Wilkowskiego przed śmiercią) pt. Kukły i ludzie. Myślę, że uważne prześledzenie tych osobistych wtrąceń daje czytelnikowi możliwość poznania autora jako człowieka, nie mniejszą, niż mieli ludzie z Wilkowskim spotykający się osobiście.

Spowiedź w drewnie. Dramaty to dla mnie bardzo udany początek przyjaźni z teatrem lalkowym, ale także portret niesamowicie zdolnego artysty XX wieku, który swoją pasję zmienił w sposób na życie i czuć to w każdym zdaniu didaskaliów, wypowiedzi każdej z postaci i każdej puencie. Wydanie w ramach serii Dramat polski. Reaktywacja nie zawiera zdjęć i rysunków. Cała szata graficzna jest bardzo prosta, jest tłem do opowiadanych historii. Z jednej strony chciałoby się zobaczyć rzeczywistą, autorską scenografię artysty albo późniejsze wariacje innych reżyserów, jednak taka uboga wizualnie wersja daje możliwość, aby puścić wodze fantazji.

Podsumowując, Spowiedź w drewnie. Dramaty to pozycja - w całości: dla miłośników teatru lalkowego, teatru w ogóle, studentów literaturoznawstwa, w częściach – dla każdego: szukających rozrywki ("O Zwyrtale muzykancie, czyli jak się stary góral dostał do nieba"), miłośników muzyki w teatrze ("Muzyka na cztery drzewa i fletnię Pana"), lubiących realizm magiczny ("My i krasnoludki") i dzieci (np. "Tygrys Pietrek").

Izabela Pięta
Dziennik Teatralny Katowice
8 lipca 2020
Portrety
Jan Wilkowski

Książka tygodnia

Wpadnij, to pogadamy...
Wydawnictwo Universitas
Krzysztof Orzechowski, Łukasz Maciejewski

Trailer tygodnia

Roxana Songs
Krystian Lada
Lada wybrał na miejsce nagrania „Roxa...