Z kina do teatru, ale ciągle na ekranie – Kobieta pod presją i Pod presją (cz. 2)

Włamanie do teatru - inspiracje pozadramatyczne

Kobieta pod presją to film z 1974 roku w reżyserii Johna Cassavetesa. Opowiada o Mabel, która boryka się z problemami psychicznymi, których przyczyn nie znamy, ale które wraz z postępem akcji narastają, przeradzając się w szaleństwo. Ma męża Nicka, którego bardzo kocha i który zdaje się odwzajemniać jej uczucie. Pokazuje to broniąc ją przed innymi i nie przyznając racji, gdy jego żona nazywana jest szaloną. A szalona niewątpliwie jest. Ma wahania nastrojów, dziwaczną mimikę, stany furii i zatracenia się we własnym świecie. Kocha jednak swoje dzieci (z wzajemnością), stara się być dla nich jak najlepszą matką, mimo że przez otoczenie traktowana jest wręcz jako osoba dla nich niebezpieczna. Kiedy urządza przyjęcie dla swoich dwóch synów, córki i ich zaproszonych kolegów, wymyśla zabawę w odgrywanie Jeziora Łabędziego, prosząc dzieci, by te „umarły dla niej" – to znaczy odtworzyły główną rolę baletu Czajkowskiego. Wzburzony ojciec zaproszonych dzieci próbuje zabrać z domu Mabel swoje pociechy. W tym czasie do domu wraca Nick i sytuacja zaognia się na tyle, że przez porywczość męża (który policzkuje żonę), krzyk dzieci, groźby gościa i odgrażanie się teściowej, Mabel dostaje ataku furii, czego skutkiem jest odesłanie jej do szpitala dla umysłowo chorych.

Kobieta pod presją uzmysławia widzowi wiele istotnych kwestii, na które powinien zwrócić uwagę. Zobrazowane jest małżeństwo, w którym pozornie nie ma problemów, a które jednak jest jednym ze źródeł problemów, jakie ma ze sobą główna bohaterka. Kiedy Mabel wraca do domu ze szpitala psychiatrycznego, jest przerażona tym, że będzie musiała sobie jakoś poradzić. Film zderza wizję typowej amerykańskiej rodziny, w której to mąż utrzymuje żonę, która zajmuje się domem (i są szczęśliwi) z tym, jak taka sytuacja może być przytłaczająca dla kobiety, czyniąc ją podległą mężowi i dzieciom. Finał Kobiety pod presją jest jednak pochwałą rodziny, w której małżonkowie się spełniają, a bliskie relacje dają – nawet chorej Mabel – poczucie bezpieczeństwa.

Gena Rowlands gra w tym filmie mimiką, gestem, tembrem głosu – jej oczy zdradzają jej szaleństwo, nie tylko czyny. Jest zamknięta w swoim świecie, dopuszcza do niego tylko męża i dzieci, zamykając się na wpływ matki, a tym bardziej teściowej. O jej kontakcie z ojcem nie wiemy nic, jesteśmy jedynie świadkami ich serdecznego uścisku.

Kobietę pod presją wzięła na warsztat Maja Kleczewska wraz z Łukaszem Chotkowskim, którzy postanowili przepisać tekst filmu na język teatru. Materiał towarzyszący temu przedstawieniu zdradzał jego związki z akcją #MeeToo oraz z protestami dotyczącymi ustawy antyaborcyjnej, jednak o tych zależnościach będzie mowa w późniejszej części pracy.

Mabel Sandry Korzeniak miejscami przypomina tę filmową, jednak jej reakcje są jeszcze bardziej uwydatnione i wyolbrzymione. Miejscami jest kobietą-dzieckiem, jednak nie infantylnym, jest godną partnerką męża, jest szczera do bólu, szczególnie w momentach szaleństwa. Nick z kolei różni się od swojego pierwowzoru – nie jest tak emocjonalny i porywczy, czasem wręcz nie okazuje emocji, jednak tak samo jak bohater filmowy, kocha swoją żonę i stara być się dla niej – jedynym bądź co bądź – oparciem. Z różnym skutkiem.

Scenografia do złudzenia przypomina mieszkanie znane z filmu Cassavetesa – mamy wiele drzwi i te jedne – najważniejsze, które są złożone z kwadratowych szklanych okienek i które oddzielają „samotnię" Mabel od reszty mieszkania. Ta historia, mimo jej przełożenia na inne medium, nie odżegnuje się jednak całkowicie od tego, z czego powstała – nad sceną Kleczewska umieściła dwa rzędy ekranów, z których jeden pomagał śledzić widzom na żywo to, co działo się w tych miejscach sceny, które nie były widoczne z widowni, a drugi reprezentował stan emocjonalny Mabel, wyświetlał zarejestrowane wcześniej fragmenty filmowe.

Połączenie ekranu ze sceną nie jest czymś niespotykanym, jednak nie może zostać pominięta rola, w jakiej to połączenie zostało wykorzystane. O ile film nie dawał nam wglądu w psychikę głównej bohaterki, o tyle tutaj przeżywamy wraz z nią wszystko, co się dzieje. W scenie, gdy „żywa" Mabel siedzi bez ruchu, ekran wyświetla ją przemieszczającą się, kiedy indziej widzimy biegającą po domu bohaterkę szukającą dzieci, a na ekranie jej obraz uwydatniający targające nią emocje poprzez zwolnienia tempa i zbliżenia na jej zrozpaczoną i szaloną twarz.

Ekrany wykorzystywane są także do prezentacji materiałów filmowych, które zostały nakręcone poza budynkiem teatru – na ulicach Katowic oraz nad morzem. Ten zabieg jeszcze bardziej zbliża tę interpretację do filmu, upłynniając przejścia między przestrzeniami, w których dzieje się akcja. Osadza także spektakl konkretnie w Polsce, by nawiązać do wspomnianych wcześniej, zawartych w programie „gorących" aktualnie spraw społecznych.

Tym, co jeszcze do nich nawiązuje, jest modyfikacja postaci ojca Mabel w tym spektaklu. Poznajemy go wpierw na ekranie – widzimy małą Mabel grającą na wiolonczeli, za którą siedzi jej ojciec (w tej roli Antoni Gryzik), ubrany w niedbały, przykrótki podkoszulek, który i przez strój i przez dwuznaczne zachowania budzi odrazę. Te sceny są subtelnym odniesieniem do problemu pedofilii oraz molestowania przez rodzica – jako podkreślenie kolejnego problemu, z którym borykają się od zawsze kobiety, dziewczynki, dzieci. Jest też sugestią, co było powodem szaleństwa Mabel, akcentując to, jaki wpływ ma na dzieci w ich dorosłym życiu każda krzywda, której zaznają.

Spektakl Kleczewskiej jest więc nie tylko przełożeniem na dzisiejsze czasy – i tak aktualnego dziś – filmu, staje się również komentarzem do spraw społecznych. Głosem nienatrętnym, jednak przez swą subtelność jeszcze mocniej te kwestie akcentującym.

___

Bibliografia:

Publikacje książkowe:
- Kubikowski T., Siedem bytów teatralnych. O fenomenologii sztuki scenicznej, KRĄG, Warszawa 1994.
- Levin I., Dziecko Rosemary, przeł. Baran B., REBIS, Poznań 2015.
- Limon J., Funkcje znakowe aktorstwa [w:] Aktor. Niepewna tożsamość., red. Duniec K., Oficyna Wydawnicza Errata, Warszawa 2011.
- Shaffer P., Amadeus, przekład własny M. S., Penguin Books, Londyn 1981.
- Wąchocka E., Czy dramat może być dobrym scenariuszem filmowym? [w:] Teatr wobec filmu, film wobec teatru, red. Partyga E. i Nadgrodkiewicz G., Oficyna Wydawnicza Errata, Warszawa 2015.

Artykuły, recenzje:
- Cieślak J., Teatralny blues, „Rzeczpospolita" 2014, nr 54.
- Głogowski K., „Amadeusz" czy „Salieri"
- Kijonka T., Samosąd Salieriego, „Teatr" 1984, nr 11.
- Marat S., Świat geniuszu i szaleństwa, „Scena" 1985, nr 7.
- Odziomek M., Tragiczna historia ikony bluesa, „Gazeta Wyborcza" 2014, nr 51.
- Słownik pojęć dramaturgicznych, „Notatnik Teatralny" 2010, nr 58-59.

Źródła internetowe:
- Wąchocka E., Postpisanie dla teatru, http://opcje.net.pl/ewa-wachocka-postpisanie-dla-teatru/, [dostęp: 23.05.2019].
- Zalewska K., Teatralny remake, „Teatr" 2018, nr 10, http://www.teatr-pismo.pl/ludzie/2175/teatralny_remake/ [dostęp 15.05.2019].

Filmografia:
- Amadeusz, reż. Miloš Forman, 1984.
- Dziecko Rosemary, reż. Roman Polański, 1968.
- Kobieta pod presją, reż. John Cassavetes, 1974.
- Skazany na bluesa, reż. Jan Kidawa-Błoński, 2005.

Spektakle teatralne:
- Amadeusz (Peter Shaffer), reż. Jan Maciejowski, 1984.
- Pod presją (Maja Kleczewska, Łukasz Chotkowski), reż. Maja Kleczewska, 2018.
- Rosemary (Magda Fertacz), reż. Wojciech Faruga, 2019.
- Skazany na bluesa (Jan Kidawa-Błoński, Przemysław Angerman), reż. Arkadiusz Jakubik, 2014.

(cdn)

Marta Szybiak
Dziennik Teatralny Katowice
26 sierpnia 2019
Portrety
Maja Kleczewska

Książka tygodnia

Paragon
Wydawnictwo Mamiko
Justyna Nawrocka

Trailer tygodnia