Zapraszamy do teatru dla dzieci i dorosłych

dziś po Wrocławskim Teatrze Lalek oprowadzi nas Robert Skolmowski

W czasie wakacyjnych spacerów z "Gazetą" znani wrocławianie zapraszają nas do miejsc, gdzie spędzają swój czas na co dzień, a z nami spotykają się od święta. W sobotę po Wrocławskim Teatrze Lalek oprowadzi nas jego dyrektor Robert Skolmowski.

Okazały gmach na dzisiejszym placu Teatralnym [na zdjęciu] wznieśli w końcu XIX wieku wrocławscy kupcy. Ich resursa przypominająca pałac była nie tylko miejscem spotkań, ale symbolem kupieckiej potęgi i bogactwa. 

Po wojnie reprezentacyjne sale klubowe neobarokowej budowli zajęło Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. Dopiero w 1963 roku TPPR przyjął teatr lalek pod swój dach. 30 lat później Wrocławski Teatr Lalek został właścicielem całego budynku. 

Robert Skolmowski objął go we władanie dwa lata temu. Wcześniej specjalizował się w reżyserii spektakli muzycznych. Oprócz znanych wrocławianom megaprodukcji - choćby "Carmen", czy "Carmina Burana" - przygotowywał opery w Teatrze Wielkim w Warszawie i Poznaniu, ale też w teatrach Lublina i Lwowa. Do momentu powołania go na dyrektora Teatru Lalek niewiele osób wiedziało, że poza studiami reżyserskimi skończył wydział lalkarski wrocławskiej szkoły teatralnej. 

Robert Skolmowski: - Zdecydowałem się zostać dyrektorem Wrocławskiego Teatru Lalek, bo jest to miejsce, w którym można spełniać sny i marzenia. Piękny budynek, w pięknym miejscu, w którym pracują fantastyczni ludzie. Wymarzyłem sobie, że stworzę tu wrocławskie Tivoli, centrum kulturalnych zabaw nie tylko dzieci, ale całych rodzin. I powoli ten program wcielam w życie. Podczas spaceru pokażę Państwu, jak zmienia się nasz teatr, opowiem, co powstać ma w najbliższym czasie w naszym parkowym otoczeniu. 

Zaczniemy od Bajkobusu, który wrocławianie mogą spotkać na Starym Mieście. To nasza wędrująca agenda, mobilna scena, na której wystawiamy spektakle we wrocławskich plenerach. Bajkobus wygląda dokładnie jak nasz teatr, tylko w miniaturze, i jest zaproszeniem do odwiedzin naszej siedziby. 

Zazwyczaj oglądają Państwo nasze działania na scenach, tym razem pokażę Wam teatr od kuchni. Zaprowadzę do tajemniczych zakamarków, w których zobaczycie między innymi nasze stare, piękne lalki. Zaprezentujemy, jak nasi aktorzy wspaniale potrafią je ożywić. Poza tradycyjnymi metodami animacji pochwalimy się tymi najnowszymi, z XXI wieku. Wykorzystaliśmy je do opowiedzenia historii tego "Co w trawie piszczy", czyli do zbudowania naszego najnowszego spektaklu. Będzie to ekologiczna sztuka o robalach. Jeszcze nikt jej nie widział, jako pierwsi poznacie jej bohaterów. Przedstawienie wyprodukowane we współpracy ze specjalistami z wrocławskiego zoo opowiada o prawdziwych władcach Ziemi. Na co dzień o nich nie pamiętamy, albo staramy się ich nie zauważać. Czasem nawet je bezmyślnie niszczymy, a przecież żyć bez nich nie można. 

Premiera zacznie się kilka godzin po Waszej wizycie. Jeszcze można kupić bilety na spektakle 19 września. Nie tylko dzieci powinny go zobaczyć, ale i dorośli. Poza tym z myślą o starszych widzach planujemy w tym sezonie aż cztery premiery. Najbliższa - o Słowackim - już 23 października. 

Zwiedzanie zakończymy w Kawiarni Teatralnej, która daje przedsmak tego, co chcemy stworzyć w parku przy naszym teatrze. Jako osoba z dużym ADHD artystycznym mam jeszcze wiele planów, opowiem o nich w czasie spaceru. 

Jak wziąć udział w spacerze 

Czytelników, którzy chcą uczestniczyć w naszym spacerze, prosimy o zgłoszenie się do nas po wejściówki. W tym celu należy wysłać w piątek o godz. 10 SMS na numer 72007 o treści SPACER WR IMIE NAZWISKO. 

Koszt: 2,44 zł z VAT. Zwycięzców poinformujemy SMS-em. Wejściówki będą do odbioru w redakcji "Gazety", pl. Solny 2/3

not. Agata Saraczyńska
Gazeta Wyborcza
12 września 2009

Książka tygodnia

Niebieska Księga z Nebo
Wydawnictwo Pauza w Warszawie
Manon Steffan Ros

Trailer tygodnia

Napój miłosny
Jitka Stokalska
Opera na Zamku w Szczecinie zaprasza ...