Zła wiadomość

MKiDN zapowiedziało ogłoszenie konkursu na stanowisko dyrektora Instytutu Teatralnego

Złą wiadomość podało w zeszłym tygodniu Biuro Prasowe Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Zapowiedziano ogłoszenie w najbliższym czasie konkursu na stanowisko dyrektora Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego. Kontrakt obecnej dyrektorki Instytutu, Doroty Buchwald, upływa z końcem tego roku - czytamy w komentarzu Jacka Sieradzkiego na blogu miesięcznika "Dialog".

To tylko z pozoru radosna wieść o uruchomieniu demokratycznej procedury. MKiDN, w przeciwieństwie choćby do organów samorządowych, nie ma ustawowego obowiązku przeprowadzania konkursów w bezpośrednio podległych sobie instytucjach. O rozpisaniu konkursu decyduje wola Urzędu. Trzeba zatem czytać tę decyzję jako wyraźny sygnał niechęci do przedłużania współpracy z obecną dyrektorką, co można było uczynić bez procedury konkursowej. Rzecz jasna można wierzyć, że niezawisły konkurs doprowadzi do ponownego powierzenia jej tego stanowiska, acz wykrzesać z siebie tę wiarę trochę trudno.

Dorota Buchwald jest znakomitą liderką najważniejszej dziś instytucji polskiego życia scenicznego. Instytut podejmuje imponującą liczbę przedsięwzięć - badawczych, wydawniczych, wystawienniczych, dokumentacyjnych. I nie zamyka drzwi przed nikim. Przeprowadzona bez uprzedzeń analiza wydanych tytułów bądź zorganizowanych spotkań i paneli dyskusyjnych musi prowadzić do wniosku, że prezentowane są najróżniejsze, często skrajnie odległe stanowiska tyczące spraw teatralnych. W burzliwych czasach Instytut stara się dopuścić wszystkich do głosu.

Czemu Ministerstwo nie chce kontynuować współpracy z dotychczasową liderką? Wolno podejrzewać, że stoją za tym nieporozumienia: jakaś źle przyjęta książka, jakaś źle zrozumiana wypowiedź. Asumpt do takich podejrzeń daje niestety sam Piotr Gliński, skarżący się w paru wywiadach, że finansowany - co podkreśla - przez Ministerstwo e-teatr oskarża go o stalinowskie czystki w teatrach. Działający przy Instytucie e-teatr jest wortalem internetowym przedrukowującym wszystko, co się pisze o teatrze w polskich mediach. To branżowa baza informacyjna, w tym baza artykułów, za treść których odpowiadają ich autorzy podpisani imieniem i nazwiskiem. Czy, zdaniem Ministerstwa, e-teatr miałby cenzurować przeklejane wypowiedzi?

MKiDN zapowiada szybkie rozpisanie konkursu. Rychło więc poznamy oczekiwania stawiane kandydatom, a pewnie i skład komisji konkursowej. To pozwoli może lepiej rozpoznać zamiary władzy wobec Instytutu.

(js)
Dialog/Blog
13 lipca 2018
Portrety
Dorota Buchwald

Książka tygodnia

Zimowa opowieść. Przepaść czasu
Wydawnictwo Dolnośląskie
Jeanette Winterson

Trailer tygodnia