Złoty Łucznik dla Wielkiego strachu

13. Ogólnopolskie Spotkań Filmowych Kameralne Lato

Dystans, ograniczona liczba miejsc, maseczki ukrywające uśmiechy na przywitanie, na miejscu tłumów i przyjaznych uścisków. Tak w tym roku wyglądał festiwal filmowy KAMERALNE LATO w Radomiu. Hasło przewodnie „Od nowa" wyraźnie podkreślało zmiany, do których wszyscy musieli się dostosować.

I choć to 13. edycja spotkań filmowych, nie była ona pechowa. Program został nieco okrojony ze względu na bezpieczeństwo, ale nie zabrakło ciekawych wydarzeń, inspirujących gości i oczywiście fantastycznych filmów konkursowych. Zaproszenie ambasadorki festiwalu – Anny Muchy, opublikowane w katalogu Kameralnego Lata, zostało potraktowane bardzo poważnie przez radomian: „Kino nas uzdrowi. Wrócą dobre emocje". Na projekcje filmów krótkometrażowych do Mazowieckiego Centrum Sztuki Współczesnej „Elektrownia" przyszło tak wielu głodnych filmowych wrażeń widzów, że na sali nie było wolnych miejsc – oczywiście poza tymi, które zostały wyłączone z użytkowania w związku z reżimem sanitarnym.

Filmy wybrane do Konkursu Głównego zawsze dobrane są tak, by zapewnić widzom cały wachlarz emocji - od śmiechu po wzruszenie. Tym razem, w przypadku czterdziestu filmów, podzielonych na cztery bloki konkursowe, też tak było. Pierwszy blok rozpoczął dokument Igora Kaweckiego „Oko Boga". Historia mieszkańców kamienicy krakowskiego Kazimierza opowiedziana oczami dwudziestopięcioletniego Olafa przypomniała jak trudno jest czasem świadomie żyć i o ile łatwiej jest uciec w świat wyobraźni. Olaf ze spokojem opowiadał o tym, że jego rodzinny dom wkrótce przestanie istnieć. Doskonale zdawał sobie sprawę, że nie ma możliwości, by jego życie uległo natychmiastowej poprawie, więc zaczął fantazjować o tym, jak chciałby żyć. Z czasem jednak te wyobrażenia przysłoniły mu rzeczywistość, a opowiadana dotąd w dość humorystyczny sposób historia nabrała innego wymiaru – refleksji, współczucia, zadumy. Nie jest łatwo żyć w teraźniejszości – mniej więcej takie słowa padły z ust Olafa w ostatnich sekundach filmu. Zwróciłam na nie szczególną uwagę, nie wiedząc jeszcze, jak dobrym wstępem są one do następnego dokumentu wyświetlanego w ramach tej prezentacji. „Mój kraj taki piękny" w reżyserii Grzegorza Paprzyckiego pokazał, że w Polsce dzieje się wiele zła i absolutnie nie można lekceważyć i zamykać oczu na to zło: na nienawiść, przemoc, fanatyzm, obojętność jaką Polacy stosują wobec siebie. To dzieje się tu i teraz, i potrzebuje naszej reakcji. Nie ma miejsca na ucieczkę, wmawianie sobie, że nas to nie dotyczy. Grzegorz Paprzycki przyjrzał się fali protestów na terenie całej Polski uważnie rejestrując zachowanie zwolenników i przeciwników protestu, jak również postawę policji. Dało się odczuć emocje, jakie wzbierały na sali: wzruszenie, ale i bezradność, ponieważ krzyki protestujących z ekranu przeplatały się z westchnieniami i płaczem widzów. Nie zabrakło także gorącej dyskusji na ten temat podczas panelu dyskusyjnego z twórcami.

Myślę, że było nam to potrzebne – takie spotkanie na żywo, rozmowy, wymiana zdań, ale przede wszystkim zapoznanie się z tyloma fantastycznymi, mądrymi filmami, które mają szansę zmieniać światopogląd, otwierać nasze umysły, przypominać o tym, co jest w życiu ważne. Tegoroczne filmy poruszały poważne, ważne tematy takie jak: brak tolerancji, wszechobecny hejt, ucieczkę od świata rzeczywistego, alkoholizm, pokazując tym samym nasze potrzeby, oczekiwania, troski i nadzieje.

Grand Prix Konkursu Głównego - Nagrodę Prezydenta Miasta Radomia pana Radosława Witkowskiego w wysokości 10.000 PLN oraz statuetkę ZŁOTEGO ŁUCZNIKA otrzymała Pawlina Carlucci Sforza za film „Wielki strach". Wspomniany wcześniej film „Mój kraj taki piękny" otrzymał wyróżnienie od Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu za najlepszy film o tematyce społecznej. Pozostałe nagrody oraz nominacje przyznane przez tegoroczne jury można zobaczyć na stronie internetowej www.kameralnelato.pl

Malwina Lament
Dziennik Teatralny Radom
19 sierpnia 2020
Wątki
KINO

Książka tygodnia

Alef
Państwowy Instytut Wydawniczy
Jorge Luis Borges

Trailer tygodnia