Zmarł Andrzej Grembowicz (1958 - 2018)

Pisarz i scenarzysta. Członek Polskiej Akademii Filmowej

Po długiej i ciężkiej chorobie zmarł 18 listopada 2018 roku Andrzej Grembowicz. Miał 60 lat. Andrzej był wybitnym scenarzystą. Jego poczucie humoru, zawsze taktowne i z dystansem do samego siebie, kochali wszyscy, którzy go znali. Bawiło także tych, którzy obcowali z nim tylko poprzez postaci przez niego stworzone.

Zadebiutował w 1994 roku scenariuszem spektaklu Teatru Telewizji pt. "O przemyślności kobiety niewiernej". Andrzej pisał scenariusze do "Rancza", "Rodziny zastępczej", "Ekstradycji". Produkcje gromadziły przed ekranami telewizorów tłumy widzów. "Ranczo" cieszy się nieustanną popularnością od 10 lat. Praca była dla niego niezwykle ważna. Tworzył nawet w czasie choroby, współpracował z synem. Opoką była dla niego żona Alicja, wybitna reportażystka radiowa.

Skromnego i charyzmatycznego pisarza książek i sztuk teatralnych czytelnicy znali pod pseudonimem Robert Brutter. Jego utwory literackie to "Spadek na życzenie", "Parszywy dublet", "Nie opłaca się bić Maxa".

Zdobył także pierwszą nagrodę w Konkursie im. Alistaira MacLeana za książkę sensacyjną "Rekontra".

Miało to miejsce w 1992 roku. Jego sztuki teatralne to m.in.: "Myszki", "Matka chrzestna", "Impuls" (wszystkie trzy we współpracy z Maciejem Dutkiewiczem) oraz "Bal".

Współtworzył filmy: "Nocne graffiti", "Fuks", "Wtorek" czy "Wszystko

będzie dobrze" w reżyserii Tomasza Wiszniewskiego z Robertem Więckiewiczem. Andrzej Grembowicz był też pracownikiem Sejmu i redaktorem naczelnym pisma "Kronika Sejmowa". Był również laureatem Orła ("Fuks") i prestiżowej nagrody Hartley-Merrill ("Tam, gdzie żyją Eskimosi").

Wielkiego formatu Człowieka wspominają media i znane postaci świata kultury. - Z przejęciem i troską obserwował otaczającą rzeczywistość, trafnie ją diagnozował, ale krytyczny opis zawsze nasączał ciepłem i życzliwością dla drugiego człowieka (...). Stworzył niezwykłą, wielobarwną galerię postaci, które będą za nim tęsknić. My też (...), Jędrku. Dziękuję za wszystko - napisał reżyser Wojciech Adamczyk.

- Nie żegnam Cię, Przyjacielu, bo dzięki swojej twórczości zostaniesz z nami na zawsze, ale żal ogromny - swe emocje wyraził na Facebooku aktor Artur Barciś.

Pisarka i scenarzystka Ilona Łepkowska również skomentowała odejście kolegi. - Na pewno kochaliście jego "Ranczo". Wspaniały scenarzysta, skromny, pracowity. Od lat zmagający się z nieuleczalną chorobą. Wielka, wielka strata...

Przyjaciele z Tygodnika ANGORA także żegnają Cię, Drogi Andrzeju.

(-)
Tygodnik Angora
18 listopada 2022

Książka tygodnia

Ale musicale! Złote stulecie 1918-2018
Wydawnictwo Marginesy
Daniel Wyszogrodzki

Trailer tygodnia

Faust
Tobias Kratzer
Nowy "Faust" z Opery Paryskiej 29 lis...