Zmiany w Teatrze Nowym

Poznań stawia na znane nazwiska

Na zakończonej niedawno Malcie oglądaliśmy spektakl, który został zrobiony z Facebooka i innych elektronicznych nośników. Po obejrzeniu "33 Rounds and Few Seconds" nie mam ochoty na fejsowy teatr. Teatr bez aktora jest martwy.

Piotr Kruszczyński, dyrektor Teatru Nowego w Poznaniu, oznajmił na Facebooku, że 14 września planuje premierę "Domu lalki" w reżyserii Michała Siegoczyńskiego, a 6 października "Koleje polskie" w reżyserii Moniki Strzępki. 

16 listopada Marcin Liber zrealizuje "Dyskretny urok burżuazji".

Przez moment pomyślałem, że może dyrektor Kruszczyński lubiący tę formę komunikacji zechce - wzorem libańskich twórców oglądanych na Malcie - pójść w tę stronę. Ale nie.

Monice Strzępce przylepiono etykietkę skandalistki. Ma ona tylu przeciwników co zwolenników. Wspólnie z Pawłem Demirskim zdobyli już chyba wszystkie nagrody teatralne w kraju, wygrali wiele festiwali. Ale w Poznaniu można było oglądać ich przedstawienia tylko na festiwalach. 

Strzępka zaczęła swoja teatralną drogę w Bydgoszczy i w Gdańsku zaledwie siedem lat temu. Ale salwę zdobyła spektaklami zrealizowanymi w Dolnośląskim Zagłębiu Teatralnym (Wrocław, Wałbrzych, Jelenia Góra), robiąc wypady na Śląsk (do Cieszyna, Chorzowa, Opola). 

W ubiegłym sezonie tandem Strzępka-Demirski zrealizował w Warszawie spektakl "W imię Jakuba S." I było to przedstawienie, zachowując wierność stylistyczną, zupełnie inne od dotychczasowych. Dojrzalsze, bardziej dopracowane myślowo i formalnie. A na dodatek świetnie zagrane. Po tym spektaklu cieszę się, że Monika Strzępka będzie reżyserować "Koleje polskie" i mam nadzieję, że nie zapomni uwzględnić w nich PKP.

Marcin Liber po kilku latach wraca do Poznania. W latach 90. ubiegłego wieku grał w Teatrze Ósmego Dnia ("Sabat", "Arka", "A jednak się kręci"), w Teatrze Biuro Podróży ("Carmen"), w Teatrze Porywacze Ciał (\'Technologia sukcesu", "A.").

Razem z Wojtkiem Wińskim założyli Teatr Usta Usta i zrealizowali: "Erosion", "Ifigenia - moja siostra". Drogi panów się rozeszły i tworzyli pod szyldem Teatr Usta Usta. Republika (Wiński) i Teatr Usta Usta. Warszawa. W 2008 roku Liber rozpoczął współpracę z teatrami repertuarowymi. Przedsmak tego, co zobaczmy jesienią mają już ci, który wzięli kilka tygodni temu udział w jednorazowym (jak zapowiadano wtedy) projekcie "Dyskretny urok burżuazji".

Michał Siegoczyński wędrował dużo po Polsce jako aktor i reżyser, ale omijał Poznań. W Nowym wyreżyseruje "Dom lalki". Cztery lata temu Anna Augustynowicz poniosła klęskę, reżyserując "Norę" w Teatrze Polskim w Poznaniu (dramat funkcjonuje pod dwoma tytułami). A to bardzo piękny i mądry tekst. W Internecie pojawiła się też wiadomość, że w "Domu lalki" wystąpi Andrzej Niemyt, młody aktor urodzony w Poznaniu, któremu popularność przyniosła rola Michała Ostrowskiego w serialu "Linia życia".

Stefan Drajewski
Polska Głos Wielkopolski
12 lipca 2012

Książka tygodnia

Tajemnicze dziecko
Wydawnictwo Media Rodzina
E.T.A. Hoffmann (Ernst Theodor Amadeus Hoffmann)

Trailer tygodnia

Malta Festival Poznań ...
Michał Merczyński
Dziś ogłaszamy kolejne wydarzenia, kt...