Zniszczyć rodzinę

"Judaszek" - reż: Andrzej Bubień - Teatr Ateneum w Warszawie

"Judaszek", wg powieści Michaiła Sałtykowa-Szczedrina, reż. Andrzej Bubień, wyk. Jadwiga Jankowska-Cieślak, Przemysław Bluszcz, Teatr Ateneum, ul. Jaracza 2, bilety: 30 - 70 zł, rezerwacje tel. 22 625 73 30, premiera: sobota (24.04.), spektakle: niedziela (25.04.), środa (28.04.) - czwartek (29.04.), godz. 19.

Michaił Sałtykow-Szczedrin przez samego Fiodora Dostojewskiego został uznany za mistrza. Nazywany był prokuratorem życia społecznego. Powieść „Państwo Gołowlewowie” napisał w latach 70. XIX wieku. Okrzyczana jedną z najlepszych i najmroczniejszych powieści rosyjskich, często gości na scenach teatrów w Rosji. – W Polsce prawdopodobnie będzie to prapremiera – mówi reżyser.

Bubień doskonale orientuje się we współczesnym życiu teatralnym Rosji. Po ukończeniu Wydziału Reżyserii Dramatu Państwowego Instytutu Teatru Muzyki i Kinematografii w Sankt Petersburgu zadebiutował na tamtejszej scenie i stale pracuje w Rosji. Od kilku lat jest dyrektorem artystycznym Teatru na Wasijewskiej w Sankt Petersburgu.

– Wydaje mi się jednak, że warto przybliżyć publiczności polskiej tę powieść, bo opisuje ona nie tylko polską duszę – mówi. – Jest w niej mnóstwo życia, pełnokrwistych postaci, które są wyzwaniem dla pracujących ze mną aktorów.

Centralną postacią w „Judaszku” jest Arina Pietrowna, która żelazną ręką rządzi domownikami. Sytuacja zmieni się, kiedy syn Porfiry zacznie pomagać matce w prowadzeniu interesów. Ten gorliwy chrześcijanin, z imieniem Boga na ustach, stopniowo zniszczy całą rodzinę.

Matkę Arinę Pietrownę zagra Jadwiga Jankowska-Cieślak. W roli Porfirego zobaczymy Przemysława Bluszcza.

– Zadedykowałbym tę rolę wszystkim ekstremalnym politykom i dziennikarzom, którzy nie widzą chwilami, jak mocno można ranić słowami – mówi Bluszcz. – Nie jest mi łatwo mówić o Porfirym, bo jak każdy aktor chcę obronić graną przez siebie postać. A jego trudno polubić. Jest bezwzględnym manipulantem, który eliminuje wszystkich najbliższych. Kiedy orientuje się, że rodzinne gniazdo jest puste, jest już za późno. W czasach, w których na nowo definiujemy istotę rodziny i relacje międzyludzkie, ta powieść przynosi niezwykle przenikliwy ich obraz.

Agnieszka Rataj
Zycie Warszawy
24 kwietnia 2010

Książka tygodnia

Jak przejąć kontrolę nad światem nie wychodząc z domu
Wydawnictwo Literackie
Dorota Masłowska

Trailer tygodnia