Znowu tracę głowę!

"Mamma Mia!" - reż. Wojciech Kępczyński - Teatr Roma w Warszawie

Pierwsze wolne miejsca na musical "Mamma Mia!" można rezerwować na maj. Dyrektor warszawskiego Teatru Roma Wojciech Kępczyński spokojnie może dopisać do swojego reżyserskiego CV kolejny wielki sukces - pisze Kamila Łapicka w tygodniku W Sieci.

Po słotnych "Nędznikach" i "Deszczowej piosence" przyszedł czas, by nad sceną przy Nowogrodzkiej zaświeciło greckie słońce. Bo właśnie na greckiej wyspie toczy się akcja musicalu napisanego na podstawie przebojów zespołu Abba. Filmową wersję z udziałem Meryl Streep, Colina Firtha i Pierce'a Brosnana obejrzały miliony widzów. Wszystko wskazuje na to, że sukces frekwencyjny stanie się także udziałem Romy.

Każdy z hitów Abby ma polską wersję w bardzo bardzo zgrabnym przekładzie Daniela Wyszogrodzkiego. Jak słusznie zauważa Wojciech Kępczyński, jesteśmy w teatrze, a nie na koncercie, więc język polski sprawia, że do znanych melodii dołączają fabuła i emocje. Warszawa potrzebowała takiej dawki optymizmu - to więcej niż pewne! W czasie spektaklu widzowie bawili się naprawdę żywiołowo. Entuzjazmu nie mógł powściągnąć nawet refren:

"Mamma mia, opamiętaj się, ech, ty, znowu tracę głowę!

Mamma mia, chyba widać, że, ech, ty, pragnę cię od nowa!"

Polski teatr muzyczny ma się dobrze. Poza sukcesami Romy czy wrocławskiego Capitolu przekonuje o tym również Jerzy Snakowski, znawca opery, baletu i musicalu, który od stycznia tego roku prowadzi "Musicalomanię" - cykl spotkań edukacyjnych w Teatrze Muzycznym w Gdyni prezentujących historię musicalu w teorii i praktyce. W wywiadzie dla "Dziennika Bałtyckiego" Snakowski wypowiedział ciekawe zdanie: "Niektórym się wydaje, iż teatr muzyczny, musical, operetka to jest taki gorszy rodzaj teatru. A jest właśnie na odwrót! Teatr dramatyczny to ten, któremu zabrano muzykę. To scena uboższa".

Myślę, że znaleźliby się polemiści, co jednak nie zmienia faktu, iż podstawowy podział teatru na dobry i zły pozostaje w mocy. Bohater tego tekstu Teatr Roma to dobra scena z ekipą pasjonatów na pokładzie i prawdziwym kapitanem u steru (dla wtajemniczonych: za wolantem!).

Kamila Łapicka
W Sieci
11 marca 2015

Książka tygodnia

Niebieska Księga z Nebo
Wydawnictwo Pauza w Warszawie
Manon Steffan Ros

Trailer tygodnia