Zwyczajne czeskie szaleństwo

"Opowieści..." - reż. Grzegorz Chrapkiewicz - Teatr Studyjny PWSFTv i T

Najbliższą premierą prezentowaną na deskach Teatru Studyjnego w Łodzi będzie tragikomedia "Opowieści o zwyczajnym szaleństwie" współczesnego czeskiego pisarza i reżysera Petra Zelenki, sztuka słynna w Polsce nie tylko z jej filmowej adaptacji

Opowiada o skomplikowanych relacjach damsko-męskich, ale przede wszystkim o samotności i sile miłości w ludzkim życiu. Jej bohaterowie, niezrozumiani i niekochani, rozpaczliwie szukają szczęścia, miłości i sensu życia. Aby odzyskać utraconą normalność chwytają się najbardziej ryzykownych i magicznych sposobów. W "Studyjnym" sztukę reżyseruje Grzegorz Chrapkiewicz, aktor, reżyser, pedagog, związany niegdyś m.in. z Teatrem Wybrzeże w Gdańsku, Teatrem Miejskim im. Witolda Gombrowicza w Gdyni.

- Atrofia uczuć, tęsknota za miłością, za bliskością drugiego człowieka, o tym staramy się opowiedzieć. Może sprawy te wydają się na pierwszy rzut oka dość banalne, ale tak naprawdę całe nasze życie składa się z takich banalnych tęsknot, których niezaspokajanie prowadzi do traumatycznych przeżyć - wyjaśnia Chrapkiewicz. - Gdybym nie przygotowywał tej sztuki ze studentami, w większym stopniu dokonałbym literackiego opracowania tekstu, większych skrótów. Uważam jednak, że na "dyplom" powinno robić się sztuki, w których studenci mają w miarę możliwości jednakowe zadania. Jako belfer z trzydziestoletnim stażem starałem się szukać sztuki, w której te zadanie byłyby proporcjonalne. Każdy z nich marzy, by pokazać się jak z najlepszej strony.

Scenografię do spektaklu przygotował Wojciech Stefaniak, który dosłownie zapchał scenę kartonowymi pudłami.

- Jednym z motywów sztuki jest matka zbierająca wszystko, zarzucająca zamkniętego w sobie syna wycinkami z gazet, która sądzi, że w ten sposób kontaktuje go ze światem. Teatr aluzyjno-alegoryczny uważam za przebrzmiały, ale uważam, że w tym akurat przypadku to jest chwyt dojmujący - mówi reżyser. - Osaczeni tekturą bohaterowie sami stają się tekturowi, pozbawieni emocji.

Pełne absurdalnego humoru "Opowieści" miały swoją prapremierę w 2001 r. w Pradze. Spektakl wystawiano później m.in. w Wielkiej Brytanii, Rosji, Japonii. W Polsce wystawiany był wielokrotnie m.in. w Kaliszu Teatr im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu, Teatr im. Juliusza Osterwy w Lublinie.

W Łodzi na scenie ujrzymy: Bartłomieja Błaszczyńskiego (Piotr), Aleksandrę Derdę (Matka), Krystiana Modzelewskiego (Ojciec), Magdalenę Woźniak (Sylwia), Konrada Michalaka (Jerzy), Julię Rybakowską (Alicja), Daniela Misiewicza (Mucha), Ewelinę Kudeń (Anna, Manekin Ewa), Piotra Bułkę (Alesz), Joannę Osydę (Jana), Janusza Komorowskiego (Szef, Mężczyzna, Żołnierz, Listonosz).

Łukasz Kaczyński
Polska Dziennik Łodzki
19 marca 2011

Książka tygodnia

Trailer tygodnia

Film balkonowy
Paweł Łoziński
Czy każdy może być bohaterem filmu? C...