Życie i Teatr. Wesele. Przeciek

Elementy fantastyczne w "Weselu" to temat tegorocznej matury.

W programie inscenizacji "Wesela" z 1948 r. jest nazwisko Zbigniewa Gawrońskiego, jednego z pierwszych aktorów Teatru Wybrzeże. W przedstawieniu, jeszcze wtedy na gdyńskiej scenie, rola Rycerza Czarnego to jego debiut.

- To było "Wesele" z rozmachem - wspominał. - Na podeście stała orkiestra, która rżnęła "Miałeś chamie złoty róg...".

"Wesele" Wyspiańskiego to w historii teatru kreacje wybitne. Choćby wielki Kazimierz Kamiński jako Stańczyk w pierwszej inscenizacji z 1901 roku. Pisano: "Sala słuchała go z zapartym tchem i niepowstrzymana burza oklasków zrywała się, gdy schodził ze sceny...". Tłumy waliły takie, że trzeba było dostawiać krzesła. Scena tonęła w kwiatach. Kamiński przejął się rolą, ale o aktorze grającym wtedy Chochoła pisano po latach jak to ubolewał, że "w Skarbie Staffa kazano mu grać kieliszek, w Zawiszy Czarnym Tetmajera - minerał, a w Weselu ma udawać słomę...".

Z podobnym problemem borykał się w inscenizacji z 1945 roku Stanisław Grolicki [na zdjęciu]. Z teatralnej anegdoty: "Tym, że przyjął rolę Chochoła wprawił wszystkich w osłupienie, bo w zawartych z teatrami kontraktach zastrzegał, że nie będzie grał minerałów, zjawisk przyrody oraz postaci, o których nawet po zakończeniu przedstawienia nie wiadomo, kim są". To cud, że go przekonano.

Elementy fantastyczne w "Weselu" to temat tegorocznej matury. Ponoć na dwie godziny przed egzaminem temat wyciekł do sieci. Mnie przypomniał się inny... przeciek. Dotyczy obsady przedstawienia, której ogłoszenie zawsze budziło w teatrze - i dziś pewnie nie jest inaczej - niebywałe emocje.

Oto pewnego roku z wypiekami na twarzy czekali na przydział ról w "Weselu" aktorzy jednego z teatrów. Reżyser, z tajemniczą miną uspokajał: - Cierpliwości, za miesiąc wszystko będzie jasne... Tymczasem już po... kilku dniach w bufecie teatru pojawił się teatralny szewc, który bezceremonialnie zakomunikował wskazując po nazwiskach siedzących przy stolikach aktorów: Gospodarz, Poeta, Stańczyk i cała reszta... Do przymiarki!

Gabriela Pewińska
Dziennik Bałtycki
13 czerwca 2020

Książka tygodnia

Trailer tygodnia

Film balkonowy
Paweł Łoziński
Czy każdy może być bohaterem filmu? C...