Edward Linde-Lubaszenko

Aktor filmowy, teatralny i telewizyjny.
Edward Ryszard Linde-Lubaszenko, do 1991 Edward Lubaszenko.
Urodził się 23 sierpnia 1939 w Białymstoku.
Jego ojcem był Niemiec Julian Linde, który wyjechał w 1939 r. z zajętego przez ZSRR Białegostoku. W 1941 r. Edward wraz z matką, przy pomocy radzieckiego kapitana Mikołaja Lubaszenki, przeprowadzili się do Archangielska, podając się za rodzinę Lubaszenki. O swoim prawdziwym ojcu dowiedział się dopiero w dorosłym życiu. W 1991 r. postanowił dodać człon Linde do nazwiska Lubaszenko.
Początkowo studiował medycynę. Zdał eksternistyczny egzamin aktorski (1963). Należał do zespołów teatralnych we Wrocławiu i Gorzowie, od sezonu 1972/1973 zaangażował się do Starego Teatru w Krakowie. Tu zagrał wiele znaczących ról w spektaklach inscenizowanych przez najwybitniejszych twórców, m. in. Andrzeja Wajdę (Aleksy Kiryłow w „Biesach” Fiodora Dostojewskiego), Jerzego Jarockiego (Łopachin w „Wiśniowym sadzie” Antoniego Czechowa). Ukończył wydział reżyserii dramatu w PWST w Krakowie (1977). 1987–1990 dziekan wydziału aktorskiego PWST w Krakowie.
Posiada znakomite warunki sceniczne, niski, melodyjny głos. Na ekranie debiutował w głównej roli w „Ktokolwiek wie...” (1966) Kazimierza Kutza. Ponadto wystąpił m.in. w filmach: „Grzech” Antoniego Grudy (1975, reż. J. Sztwiertnia), „Próba ognia i wody” (1978, reż. W. Olszewski), „Sto koni do stu brzegów” (1979, reż. Z. Kuźmiński), „Piłkarski poker” (1988, reż. J. Zaorski), „Lawa. Opowieść o Dziadach Adama Mickiewicza” (1989, reż. T. Konwicki), „Psy” (1992, reż. W. Pasikowski), „Pamiętnik znaleziony w garbie” (1992, reż. J. Kidawa-Błoński), „Psy 2”: „Ostatnia krew” (1994, reż. W. Pasikowski), „Młode wilki” (1995, reż. J. Żamojda), „Słodko gorzki” (1996), „Operacja Samum” (1999) W. Pasikowskiego, „Sztos” (1997), „Poranek kojota” (2001), „E=mc2” (2002) O. Lubaszenki.
Ojciec aktora Olafa Lubaszenki.

rk
Źródła: Wikipedia, Encyklopedia WIEM

Książka tygodnia

Amantka z pieprzem
Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Grażyna Barszczewska, Grzegorz Ćwiertniewicz

Trailer tygodnia