Gromada upiorów

„Upiór" - aut. Adam Mickiewicz - reż. Zofia Ścigaj - Uczniowski Teatr Awangardowy Synergia w Zielonej Górze

Wydawałoby się, że obecność „Dziadów" Adama Mickiewicza w kanonie lektur szkolnych sprawia, że żaden uczeń nie sięgnie po nie z własnej woli poza szkołą. Nic bardziej mylnego, ponieważ okazuje się, że fascynacja obrzędem jest wciąż żywa. Uczniowski Teatr Awangardowy Synergia z I Liceum im. Edwarda Dembowskiego w Zielonej Górze przygotował spektakl „Upiór" w reż. Zofii Ścigaj i pokazał, że Mickiewicz wciąż może inspirować.

Scena Zielonogórskiego Ośrodka Kultury Hydrozagadka jest pusta: czarny horyzont, czarny podest. Z prawej strony widzimy w snopie światła stojącego na scenie młodego mężczyznę w białej koszuli, który stoi ze spuszczoną głową. Po chwili na środku pojawia się ubrana na czarno skrzypaczka, która swoją grą wprowadza w klimat. Z kulis wyłaniają się kolejne postaci, które zaczynają krążyć po scenie. Od razu zwracają uwagę ciemne makijaże i monochromatyczne, czarne stroje. To cała gama zjaw, nad którymi będzie próbował zapanować Guślarz (wyróżniający się delikatnie pobielonymi włosami).

Jest to intensywne, choć krótkie widowisko – po pojawieniu się na scenie wszystkich postaci i przebudzeniu mężczyzna w białej koszuli okaże się Konradem, który błądzi podobnie jak reszta upiorów. Można jednak odnieść wrażenie, że on jeden ma jakiś cel. Wszyscy męczą się, cierpią, w zaświatach nie zaznają spokoju, choć obrzęd ma im przynieść ukojenie. Romantyzm wydobywał na światło dzienne całą gamę uczuć, wyzwalał je, choć niektórzy mogli wątpić w ich sens i prawdziwość.

Spektakl ma swój powtarzający się, muzyczny motyw, przygotowany przez młodych muzyków (Zofia Ścigaj – gitara, Jaryna Mironowa – skrzypce, Mateusz Kamiński – cajon), który towarzyszy chóralnie wyśpiewanemu klasycznemu refrenowi „Ciemno wszędzie, głucho wszędzie...". Większość tekstów wypowiadana jest niemal jak w transie, w ciszy, a młodzi aktorzy poruszają się po scenie bezszelestnie. W trakcie śpiewania refrenu dają upust emocjom, zwracając twarze w stronę widzów.

Przez większość spektaklu cała grupa postaci jest obecna na scenie. Zaludniają ją, kręcą się być może pod kopułą kaplicy, w której zostały wywołane. Tworzą przerażającą zbiorowość: co rusz poznajemy historię jednego/jednej z nich, stosownie spuentowaną. Nie sposób nie wspomnieć tutaj o realizacji Lubuskiego Teatru, który w sezonie 2021/2022 przygotował zupełnie wstrząsające i wydobywające sens „Dziadów" Mickiewicza widowisko „Gusła" w reż. Grzegorza Brala. Ta brawurowa, muzyczna i niezwykle emocjonalna podróż przez tekst wieszcza od razu przychodzi na myśl, kiedy tylko zaczyna się „Upiór": bardziej zachowawczy i jakby powoli badający teatralny grunt.

Można zaryzykować stwierdzenie, że spektakl Ścigaj można potraktować jako swego wersję demo „Guseł", które przecież już powstały. U Ścigaj nie ma, oczywiście, misternie wykonanych kostiumów, malarskich świateł ani żadnej scenografii. Jej bohaterowie są o wiele spokojniejsi, niż zjawy z „Guseł" Brala. Tutaj dopiero zaczynają kiełkować scenicznie pokazywane uczucia – gromada upiorów w wykonaniu licealistów dopiero zaczyna odkrywać, co potrafi. Gra młodych nosi jeszcze znamiona pewnej nieśmiałości, ale nie można odmówić im niezwykłej energii i scenicznej prawdy. Tak bardzo rozbuchanej i zagarniającej widza w spektaklu Brala.

Brawa należą się reżyserce, ale też całemu zespołowi Synergii w składzie: Nikodem Kozłowski – Guślarz, Malwina Gręda – Józio, Magdalena Łosyk - Rózia, Oliwia Macioszek - Widmo, Agata Śmiłowska – Zosia, Joanna Łukaszenko - Sowa, Anna Nosewicz - Kruk, Hanna Helwing - Pasterka, Julia Weimann – Starzec, Michał Kasperski - Konrad), Herbert Filmanowicz - Reżyser oraz Antonina Olszewska, Julia Walkowicz, Alexandra Szykuła, Adam Buś (Chór). Osobiście czekam kolejne spektakle tej bardzo obiecującej grupy, ponieważ po zakończeniu „Upiora" miałam ochotę obejrzeć go jeszcze raz: co niezwykle dobrze im wróży!

Spektakl ,,Upiór" powstał na podstawie ,,Dziadów cz. II" Adama Mickiewicza i ,,Wyzwolenia" Stanisława Wyspiańskiego. Opiekunki grupy: Anna Kurp, Agnieszka Weimann; Reżyseria: Zofia Ścigaj; Muzyka: Zofia Ścigaj (gitara) Jaryna Mironowa (skrzypce), Mateusz Kamiński (cajon) Obsada: Michał Kasperski - Konrad (Dziady, Wyzwolenie), Herbert Filmanowicz - Reżyser (Wyzwolenie), Dziady: Nikodem Kozłowski – Guślarz, Malwina Gręda – Józio, Magdalena Łosyk - Rózia, Oliwia Macioszek - Widmo, Agata Śmiłowska – Zosia, Joanna Łukaszenko - Sowa, Anna Nosewicz - Kruk, Hanna Helwing - Pasterka, Julia Weimann - Starzec, Poemat ,,Upiór": Antonina Olszewska, Julia Walkowicz, Alexandra Szykuła, Adam Buś.

Joanna Marcinkowska
Dziennik Teatralny Zielona Góra
19 grudnia 2022

Książka tygodnia

Małe cnoty
Wydawnictwo Filtry w Warszawie
Natalia Ginzburg

Trailer tygodnia