Kraków stał się sceną

22 Międzynarodowy Festiwal Teatrów Ulicznych w Krakowie

TEATR. Aktorzy wyszli na ulice. Wszystko za sprawą Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Ulicznych.

Para tańczy. Nad krakowskim Rynkiem Głównym. Dosłownie! Aktor wije się pomiędzy wstęgami materiału, które są ni to liną, ni to kurtyną, ni to ramą akcji. Na dole jeszcze przed chwilą przy stoliku siedziała dziewczyna. Teraz również krąży w powietrzu. Para wykonuje najdziwniejsze ewolucje, ucieka od siebie, by za moment znów być blisko. Piękny, taneczny flirt.

Spektakl "Podano do stołu" to bardzo zgrabnie zagrana historia miłosna, rozpięta między niebem a ziemią. I uwodząca widownię, o czym świadczyć mogą tłumy, które przyszły zobaczyć tę propozycję brytyjsko-holenderskiego Teatru Akrobacji Fullstop. Kto nie zdążył zetknąć się wczoraj ze spektaklem, wciąż ma na to szansę, bo "Podano do stołu" grane będzie także dziś i jutro na Rynku Głównym o godz. 17.

Ale to dopiero początek. Wielbiciele teatru powinni pojawić się już nie tylko na Rynku Głównym czy Małym Rynku, ale także na placu Wolnica na Kazimierzu, na placu przed Galerią Krakowską czy nawet na... podwórku przy ul. Karmelickiej 27. Tam wszędzie pojawiać się będą najdziwniejsze spektakle teatralne: od wielkich widowisk, w których zobaczymy zastępy aktorów, po kameralne, jednoosobowe performance. Od rozśmieszających dzieci klaunów, po skupioną na życiu wewnętrznym bohaterów pantomimę.

Dziś o godz. 19, a jutro o godz. 20, zobaczymy "Purgatorium" polskiej Grupy Bez Vat. Na Rynku Głównym po kolei trafiać będziemy do pralni, kościoła, baru i piekła. Gdzieś pomiędzy tymi wszystkimi miejscami znajdzie się tytułowy "czyściec" (bo tyle znaczy owo łacińskie pojęcie). Dziś o godz. 20 zobaczymy spektakl "Romain--Michel Street Chaud" francuskiego teatru Cie Les Romain-Michel, który dobry humor spakował wraz z akcesoriami żonglerskimi i rowerami typu BMX, do przyczepy, by rozwieźć go po Europie.

A w sobotę o godz. 21 (w niedzielę o godz. 19) zobaczymy natomiast "Toylette" grupy El Nińo del Retrete z Argentyny. To zaproszenie do świata pełnego sprzeczności: nienawiści i marzeń zarazem, prostolinijności dziecka i skomplikowanych
problemów dorosłych.

ŁUG
Dzienni Polski
13 lipca 2009

Książka tygodnia

Małe cnoty
Wydawnictwo Filtry w Warszawie
Natalia Ginzburg

Trailer tygodnia