Rozpoczyna się największy w Polsce
23. Międzynarodowy Festiwal Teatrów Ulicznych w KrakowieKilkadziesiąt przedstawień do niedzieli, 16 grup teatralnych z USA, Wielkiej Brytanii, Holandii, Hiszpanii, Francji, Ukrainy, Iranu, cztery polskie zespoły - to najkrótsza wizytówka 23. Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Ulicznych, który rozpoczął się wczoraj w Krakowie.
Widzów czekają nie tylko przeżycia artystyczne, ale także niebywałe emocje, podobne do tych, które wywołał Company Etoile De Mer lub duet hiszpańskich tancerzy z zespołu Delreves, którzy w wertykalnym tańcu obsuwali się w światłach do muzyki na żywo po ścianie Ratusza, opowiadając historię wywiedzioną z "Alicji w krainie czarów".
- Niemal każdy teatr wystąpi cztery razy, co da możliwość zobaczenia tych zespołów w dogodnym terminie. Jedynie cztery duże widowiska na Rynku, od strony Ratusza, pokazywane pod koniec każdego dnia o godz. 21, zaistnieją tylko raz - mówi Jerzy Zoń, dyrektor Teatru KTO i Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Ulicznych. Po raz pierwszy w tym roku festiwal dotarł do Nowego Sącza. Wystąpi tam dzisiaj sześć grup teatralnych.