Tancerze freelancerzy
Rozmowa z Pawłem Urbanowiczem.Teatr Rozbark inauguruje nowy sezon artystyczny 15 września 2018 r. premierą „Lorem Ipsum" w wykonaniu Vagabond Physical Collective, nieformalnego kolektywu, którego członkowie rekrutują się spośród absolwentów i studentów Wydziału Teatru Tańca Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie. Przypomnijmy, że bytomska scena obchodzi w tym roku jubileusz 5-lecia istnienia.
O premierze i o pracy nad spektaklem z Pawłem Urbanowiczem, reżyserem „Lorem Ipsum", rozmawia Magdalena Mikrur-Majeranek.
Magdalena Mikrur-Majeranek: Jaka jest rola reżysera w przypadku spektaklu tworzonego przez kolektyw?
Paweł Urbanowicz: - Formalnie jestem reżyserem, ale tak naprawdę spektakl powstaje dzięki zaangażowaniu i pracy całego zespołu i to od całego kolektywu zależy jego finalny kształt. Moja rola sprowadza się do przygotowania i przedstawienia ogólnego konceptu spektaklu oraz pilnowania, by podczas procesu twórczego za bardzo od niego nie odbiegać.
„Lorem Ipsum" to spektakl, który otwiera sezon artystyczny w Teatrze Rozbark. O czym opowiada premierowa produkcja?
- Spektakl pierwotnie miał traktować o poczuciu samotności, choć ostatecznie powiedziałbym, że stworzyliśmy historię o poczuciu braku: braku przynależności, spełnienia, nasycenia. Jest to również traktat o przekraczaniu granic w celu zaspokojenia tych braków oraz o możliwych konsekwencjach takiego zachowania. Struktura spektaklu ma formę kolażu. Stanowi zestawienie różnych sytuacji, które można połączyć w spójną całość.
Czy to spektakl bardziej taneczny czy dramatyczny?
- Powiedziałbym, że to raczej spektakl teatru fizycznego. Jest w nim również taniec, ale dużo pracujemy na prostych działaniach fizycznych.
Jak długo trwały przygotowania do premiery?
- Stricte fizyczne próby trwały zaledwie dwa tygodnie. W czerwcu tego roku mieliśmy prapremierę w Suwałkach, ponieważ spektakl został realizowany w ramach stypendium prezydenta miasta Suwałki. Przygotowania do premiery w Teatrze Rozbark również trwają od dwóch tygodni, aczkolwiek jest to praca nieregularna, ponieważ członkowie kolektywu pracują także przy innych produkcjach. Niektórzy z nas przygotowują się do premiery w choreografii Jacka Łumińskiego, inni do spektaklu Jakuba Lewandowskiego. Równoległe przygotowania do wielu produkcji to nieodłączna część pracy nieformalnego kolektywu.
Kto tworzy kolektyw?
- Nasz kolektyw składa się głównie z absolwentów Wydziału Teatru Tańca, ale są wśród nas także studenci piątego roku. To nieformalny, niezależny kolektyw, a współtworzą go freelancerzy, tancerze pracujący przy rozmaitych produkcjach praktycznie w całej Polsce, a czasem też za granicą.
Studiując na jednej uczelni z pewnością mieliście ze sobą dobry kontakt, co zdecydowanie ułatwia pracę przy projektach artystycznych...
- Tak, dlatego też narodził się pomysł założenia kolektywu i wspólnej pracy.
A kiedy powstał Vagabond Physical Collective?
- Kolektyw rozpoczął oficjalną działalność w czerwcu tego roku za sprawą spektaklu „Lorem Ipsum", który powstaje w ramach stypendium artystycznego miasta Suwałki. Od dłuższego czasu chcieliśmy nad czymś wspólnie pracować, ale do tej pory nie mieliśmy takiej możliwości. Kiedy nagle nadarzyła się sposobność, wykorzystaliśmy ją i rozpoczęliśmy oficjalną współpracę.
Czy posiadacie już pomysły na kolejne wspólne projekty?
- Oczywiście, jednakże to, czy one zostaną zrealizowane uzależnione jest od tego, czy uda nam się pozyskać środki finansowe. Obecnie skupiamy się na rozwijaniu i eksploatowaniu już stworzonego spektaklu.
Dziękuję za rozmowę.
___
Paweł Urbanowicz - suwalczanin, członek nieformalnego kolektywu artystycznego Vagabond Physical Collective wywodzącego się z Wydziału Teatru Tańca w Bytomiu Akademii Sztuk Teatralnych im. S. Wyspiańskiego w Krakowie.