W starym, dobrym stylu
„W starym kinie" - reż. Romana Agnel - Balet Cracovia Danza w KrakowieBalet Cracovia Danza zaprasza na podróż w czasie do lat 20. i 30. XX wieku w spektaklu „W starym kinie". Spektakl taneczny „W starym kinie", wystawiany przez grupę baletową Balet Cracovia Danza, przeniósł widzów w malowniczą scenerię lat 20. i 30. XX wieku. Na deskach Teatru Variete 20. i 21. lutego artyści prezentowali najbardziej kultowe style tańca tamtych czasów, włączając w to charlestona, jazz oraz walca. Jednocześnie aktorzy i tancerze z powodzeniem wykorzystali techniki komedii i pantomimy, co z pewnością zainteresowało widownię.
Program spektaklu, podzielony na sześć scen, składał się z przebojów z epoki przedwojennego kina, takich jak słynne „Umówiłem się z nią na dziewiątą", „Ada to nie wypada", „Sex appeal" czy „La vie en rose". Całość skoncentrowana była na ukazaniu różnorodnych aspektów miłości poprzez kobiece postaci, z których każda reprezentowała odmienne cechy i zachowania, idealnie współgrając z przekazem piosenek.
Ada, w swoim solowym tańcu, wydobyła na światło dzienne złożoność kokieteryjności, przeplatając ją z pewnością siebie. Jej kostium, składający się z eleganckich spodni i szelek, stanowił trafne odzwierciedlenie postaci, podkreślając jednocześnie temat równouprawnienia płci.
W utworze „Ada to nie wypada", widzowie byli świadkami dalszego rozwinięcia postaci Ady i jej charakterystycznych cech. Następnie, w piosence „Sex appeal" doskonale wcieliła się w rolę femme fatale, misternie manipulując emocjami publiczności i tańczącymi z nią mężczyzn.
Następną postacią, która pojawiła się na scenie, była Barbara - kobieta w mundurze, emanująca autorytetem i determinacją, gotowa postawić wszystkich do pionu. To w tym momencie zabrzmiały dźwięki słynnego już utworu "Umówiłem się z nią na dziewiątą", a widzowie mogli podziwiać tancerzy, którzy towarzyszyli kobiecie, dopełniając atmosferę sceny. Ta dynamiczna sekwencja zapewniła publiczności emocjonujące doznania i w pełni zasłużenie zyskała uznanie widzów. W trakcie każdej z kolejnych scen, widzowie mieli okazję podziwiać solówki poszczególnych tancerzy, które stopniowo prowadziły do finałowego wspaniałego duetu głównych postaci, ukazujących sceny miłosne.
W momencie pojawienia się postaci Agnieszki, natychmiastowo przywołała ona wspomnienia postaci Marysieńki z wcześniejszego spektaklu o powrocie Sobieskiego, również wystawianego przez Balet Cracovia Danza. Charakterystyczny canotier i letnia parasolka przeniosły publiczność w atmosferę słonecznego, beztroskiego czasu, pełnego radości, flirtu i pierwszych młodzieńczych miłości.
Na zakończenie, na scenie pojawiła się Jadzia, pełna żywiołowości i spontaniczności. Wraz z nią widzowie mieli okazję podziwiać i ocenić występy bokserów w rytm utworu „Jak pani się ten pan podoba". Bokserzy prezentowali swoje umięśnienie oraz wykonywali liczne akrobacje, używając różnych rekwizytów, takich jak wiosła, okulary do pływania czy rękawice bokserskie. Ta dynamiczna i ekscytująca scena stanowiła efektowne zakończenie spektaklu, pozostawiając widzów pełnych podziwu techniki tanecznej występujących artystów.
Zarówno epilog, jak i prolog, zostały uroczyście zakończone charlestonem, który napełnił salę Teatru Variete rytmiczną, francuską muzyką, emanującą z serca powszechnie uznawanego „miasta miłości". To subtelne wprowadzenie stanowiło fascynujący element kompozycyjny, doskonale wkomponowany w treść całego spektaklu.
Nie sposób pominąć również wspaniałego kontaktu tancerzy-aktorów z publicznością, który dodatkowo wzbogacił doświadczenie teatralne. Ich bezpośrednie zaangażowanie sprawiło, że każdy widz poczuł się częścią tego magicznego świata stworzonego na scenie.
Jestem pełna uznania dla pracy całego zespołu artystycznego, zwłaszcza za przygotowanie choreografii (Romana Agnel, Dariusz Brojek i Beata Broniek), scenografii, oświetlenia oraz kostiumów (dzięki Monice Polak - Uścińskiej). Tancerze stanęli przed ogromnym wyzwaniem, aby w krótkim czasie zdążyć z przebraniem się i wejściem w kolejną rolę, co wykazuje ich profesjonalizm oraz talent. To właśnie dzięki ich wysiłkom spektakl „W starym kinie" mógł zjednać sobie serca publiczności i stać się niezapomnianym wydarzeniem teatralnym.
Tekst wstępu: Balet Cracovia Danza zaprasza na podróż w czasie do lat 20. i 30. XX wieku w spektaklu „W starym kinie"
Data spektaklu: 21.02.2024 r.
__
Romana Agnel – reżyserka spektaklu, tancerka, pedagożka, historyczka sztuki, absolwentka Społecznej Szkoły Baletowej w Krakowie. Znana m.in. z twórczości większości choreografii dla Baletu Cracovia Danza.