Wieczór z Leharem

"Kraina uśmiechu" - reż. M.Sławiński - 5.Festiwal im.J.Kiepury w Krynicy

"Kraina uśmiechu" w reż. Marcina Sławińskiego z Teatru Muzycznego w Gliwicach na Europejskim Festiwalu im. Jana Kiepury w Krynicy Zdroju

Po raz drugi na Europejskim Festiwalu im. Jana Kiepury w roli głównej wystąpił Teatr Muzyczny z Gliwic. Kilka dni temu przedstawił "Wiedeńską krew" Straussa (z Grażyną Brodzińską). 
Tym razem zobaczyliśmy "Krainę uśmiechu" w reżyserii Marcina Sławińskiego. 

- Lehar, śladem innych kompozytorów, wszedł na ścieżkę zachwytu kulturą Wschodu - powiedział przed krynickim spektaklem dyrektor Bogusław Kaczyński. - Skomponował dzieło, które najpierw nazwał "Żółty kaftan", a później je przerobił i zmienił tytuł na "Krainę uśmiechu". Operetka bardzo spodobała się publiczności, aczkolwiek była zaskoczona jej konstrukcją. Cóż to za dziwna operetka - pytali bywalcy teatru. Bardzo dziwna, my idziemy do teatru, aby się śmiać, bawić, cieszyć, a na końcu przedstawienia dobrze usposobieni wracamy do domów. A tu mamy sztukę, która kończy się katastrofą i łzami. Tak, to jest smutne dzieło operetkowe. To były narodziny nowego gatunku - melodramatu muzycznego, operetki smutnej i refleksyjnej. 

Spektakl gliwiczan oglądało się z przyjemnością. Decydowała wartka akcja i ciekawe sceny baletowe. Do tego dodajmy świetną wokalnie i aktorsko rolę Małgorzaty Długosz (Luizy). Dobrze zaprezentował się Adam Sobierajski (jako Su Czong), sporo braw zebrali również pozostali wykonawcy.

pg
Dziennik Polski
27 sierpnia 2007

Książka tygodnia

Małe cnoty
Wydawnictwo Filtry w Warszawie
Natalia Ginzburg

Trailer tygodnia