Reminiscencje: zagadki performerów
Do szkoły chodził razem z Yves'em Saint Laurentem. W połowie lat sześćdziesiątych wyjechał do Nowego Jorku, gdzie stał się bywalcem Fabryki Andy Warhola. Czym się zajmował? Przekonamy się podczas 39.Krakowskich Reminiscencji Teatralnych.W programie RMNSC. znalazły się trzy performanse Guya de Cointeta w wykonaniu Mary Ann Glicksman, aktorki, która realizowała je w latach 70. W ramach wystawy "Nic 2 razy / Nothing Twice" w Cricotece będzie można oglądać rekwizyty z performansu "De toutes les coulers" (1981-1982), wypożyczone z kolekcji Museo Reina Sofia w Madrycie.
Guy de Cointet fascynował się kryptografią oraz naturą pisma i języka. Badał pismo egipskie, kulturę afrykańską i kulturę Indian Nawaho. Używał tekstu w abstrakcyjny sposób. Rozwinął indywidualny język; narracja budowana była wokół obiektów, które miały na scenie wyjątkowy status - bohatera. Za przedmiotami zawsze kryła się historia. Czasami stawały się wręcz elementami tekstu. "Książki są ludźmi" - napisze o jego rekwizytach francuska badaczka Marie de Brugerolle. Według Cointeta, "kiedy ktoś umrze, to tak, jakby zniknęła cała biblioteka". Guy de Cointet rzadko wybierał do swoich performansów męskich aktorów. Pracował głównie z kobietami; jeden z performansów zrealizował z Vivą z Fabryki Warhola. W swojej sztuce odwoływał się do Raymonda Roussella, Stéphane'a Mallarmégo, lubił też lingwistyczne zagadki Marcela Duchampa. W swojej sztuce odwoływał się do Raymonda Roussella, Stéphane'a Mallarmégo, lubił też lingwistyczne zagadki Marcela Duchampa.
Do zobaczenia podczas 39.edycji Krakowskich Reminiscencji Teatralnych. Festiwal zaczyna się już 4 października wernisażem wystawy "Performance Now" w Galerii Bunkier Sztuki. Więcej informacji o programie i biletach można znaleźć na www.rmnsc.pl
(-) (-)
Materiał Organizatora
30 września 2014