Trzy striptizerki i Lulu

Och-teatr na sezon ogórkowy przygotował wakacyjną propozycję. W poniedziałek premiera sztuki Jerzego A. Masłowskiego "Zaświaty, czyli czy pies ma duszę?".

Gizela, Langusta i Serenada, trzy striptizerki, giną w wypadku samochodowym. Jechały właśnie do klubu na występ, kiedy na ulicy pojawił się pies. Chcąc go ocalić, uderzyły samochodem w latarnię. Zginęły na miejscu. Jednak już chwilę później trafiły do... poczekalni przed Sądem Ostatecznym. 

- To komedia filozoficzna, czarna komedia rozgrywająca się między Niebem a Ziemią - opowiada debiutująca jako reżyser spektaklu Maria Seweryn. - Między śmiechem pojawiają się pytania poważne. Jest też cała masa humoru w warstwie literackiej tekstu. Nagle wszystkie popularne formułki typu: "Ja się zabiję!" albo "Będziemy tu siedzieć do końca życia", nabierają innego wymiaru

Bohaterki sztuki to wyraziste typy kobiet. Mamy tu i striptizerkę neurotyczkę, która w trudnych momentach łyka "luzaczki" na uspokojenie, i "katoliczkę", która "ma wielkie, gorące serce" i ubarwia swoje wypowiedzi włoskimi słowami.

- To są striptizerki, więc w pewnym sensie są to osoby niejednoznaczne, kontrowersyjne - dodaje Maria Seweryn. - Każda z nich dostała od życia w kość, a pod wyzywającym kostiumem i makijażem ukrywa ogromną wrażliwość. Wszystkie trzy wchodzą na scenę "zrobione" - przecież jechały na występ. A potem się "rozpadają".

Jest jeszcze Lulu. Maria Seweryn do udziału w spektaklu zaprosiła swojego psa - suczkę. Lulu przez kilka tygodni przychodziła punktualnie na próby, ale żadna, ani psia aktorka, ani reżyserka, nie jest pewna, jak uda się jej występ. 

- Dopiero teraz na próbach okazała się rzecz zabawna, która nigdy wcześniej nie przyszła mi do głowy - że pies przecież nie rozróżnia sceny od widowni - zdradza Maria Seweryn. - To rodzi wiele niespodziewanych i zaskakujących sytuacji. Np. takie stworzenie na scenie, które jest w naturalny sposób prawdziwe, obnaża w pewnym sensie "fałsz" i sztuczność teatralnej sytuacji. 

Och-teatr: \'Zaświaty, czyli czy pies ma duszę?\' Jerzego Andrzeja Masłowskiego. Reżyseria: Maria Seweryn, kostiumy: Zofia de Ines; światło: Michał Nowakowski. Występują: Viola Arlak, Małgorzata Bogdańska, Krzysztof Pluskota, Paulina Holtz oraz Lulu. 

Premiera w poniedziałek 28 czerwca o godz. 20.



Dorota Wyżyńska
Gazeta Wyborcza Stołeczna
26 czerwca 2010